W cotygodniowym programie „Ring” w lubuskiej TVP spotkali się posłowie Katarzyna Osos z PO, Artur Zasada z PiS, poseł PiS i wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Jerzy Materna oraz Czesław Fiedorowicz, przewodniczący sejmiku lubuskiego z PSL.

Jednym z tematów była ustawa o IPN, wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego w Niemczech i spór między Polską a Izraelem.

– Ta ustawa przyniosła odwrotny skutek do zamierzonego. Rozpropagowano w świecie termin „polskie obozy koncentracyjne”. Nie zgadzam się z tym, że wcześniej nic z tym nie zrobiono. Władysław Bartoszewski mówił całemu światu, jak było. Tyle że jego autorytet zdegradowały środowiska zbliżone do PiS – przekonywał Fiedorowicz.

Szef sejmiku zirytował wiceministra Maternę, – Wciąż słucham tej samej narracji. A my przez miesiąc pokazaliśmy to, co przez 30-40 lat próbowano zakłamywać. To nas niszczono, 6 milionów Polaków zginęło. A każdy Polak próbował pomagać Żydom. 30 tys. straciło życie przez to. Ale pokaż mi pan Żyda, który bronił Polaków. Ja nie widziałem – odpowiadał Materna. – Dajcie przykład. Wciąż gadamy na okrągło, a trzeba czasem uderzyć.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej