Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Polska jest krajem, gdzie wskaźnik liczby lekarzy do liczby mieszkańców jest zatrważająco niski. Może okazać się, że za kilkanaście lat w szpitalach i przychodniach nie będzie miał kto nas leczyć. Bo dziś średnia wieku lekarzy specjalistów jest bardzo wysoka, w niektórych przypadkach dobiega 60 lat (np. dla chirurgów to 58 lat). Co jeśli ci odejdą w końcu na emeryturę?

Kryzys kadrowy w medycynie dotyka także woj. lubuskie. Może go zażegnać Uniwersytet Zielonogórski, na którym cztery lata temu powstał kierunek lekarski. I w pierwszym naborze uczelnia przyjęła 60 studentów. Dziś w sumie kształci 350 studentów medycyny. Oprócz tego także pielęgniarki i ratowników medycznych.

Pomoc od marszałek

Kierunek od początku wspiera lubuska marszałek. Uczelnia co roku dostaje kilka milionów na pensje dla wykładowców, bo młody wydział nie jest w stanie sam się utrzymać. Na samą infrastrukturę wydziału lekarskiego samorząd województwa wydał 55 mln zł. Oczywiście z pomocą unijnego Lubuskiego Regionalnego Programu Operacyjnego.

Na wyposażeniu wydziału skorzystał przy okazji szpital. Zyskał instytut patomorfologii, nowoczesne laboratoria i poprawił warunki hospitalizacji.

Marszałek Elżbieta Polak wręczyła stypendia dla studentów medycyny, którzy zobowiązali się, że po ukończeniu nauki podejmą pracę w lubuskich szpitalachMarszałek Elżbieta Polak wręczyła stypendia dla studentów medycyny, którzy zobowiązali się, że po ukończeniu nauki podejmą pracę w lubuskich szpitalach fot. Krzysztof Kubasiewicz/lubuskie.pl

Dziekanem wydziału jest prof. Agnieszka Zembroń-Łacny, absolwentka biotechnologii Uniwersytetu Wrocławskiego, autorka ponad 100 prac i publikacji naukowych. Od lat realizuje projekty badawcze z zakresu immunologii wysiłku fizycznego. Naukowo zajmowała się szkodliwym działaniem środków dopingujących na organizm człowieka i manipulacjami genetycznymi w sporcie oraz metodami ich wykrywania. Cały czas jest również wiceprezesem Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej.

Prodziekanem ds. klinicznych jest dr n. med. Paweł Jarmużek, który kieruje także klinicznym oddziałem neurochirurgii. Jarmużek już 20 lat temu robił pionierskie operacje kręgosłupa. Jest świetnym nie tylko neurochirurgiem, ale także neurotraumatologiem.

Wybitni lekarze w katedrach

Wydział to nie tylko 30 katedr, pracownie, centra symulacji, ale najważniejsze znakomici lekarze, którzy wykształcą swoich następców.

Uniwersytet przyciągnął wielu wybitnych lekarzy. Prof. Maciej Banach, znany polski kardiolog na zielonogórskiej uczelni kieruje Centrum Chorób Serca i Naczyń (wykłada także od lat na łódzkiej uczelni). Banach na co dzień jest dyrektorem Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Jest ekspertem ochrony zdrowia i autorem prawie 700 publikacji naukowych.

Prof. Maciej Zabel kieruje katedrą anatomii i histologii – specjalizuje się w biologii medycznej, biologii komórki, biologii nowotworów, histologii, embriologii. Działa w Państwowej Akademii Nauk.

Szefem kadry transplantologii został znany polski lekarz, naukowiec prof. Andrzej Chmura, chirurg onkolog, transplantolog. Prof. Tomasz Huzarski kieruje katedrą genetyki klinicznej i patomorfologii, ostatnio znalazł się na liście najbardziej wpływowych polskich onkologów. Jest autorem publikacji naukowych na liście filadelfijskiej oraz kilkunastu patentów krajowych i międzynarodowych z zakresu genetyki klinicznej nowotworów.

Katedrą ortopedii kieruje dr Daniel Kotrych, który specjalizuje się w leczeniu nowotworów kości i wykonuje pionierskie rekonstrukcje kości zniszczonych nowotworem.

Wolą Zieloną Górę

Młodą uczelnię wybrał prof. Dawid Murawa, szef katedry chirurgii i onkologii, który odrzucił propozycję pracy na Uniwersytecie Jagiellońskim. – Tu wszystko można ustawić, nikt ci nie powie: „tego się nie da”. Bo tu jest wszystko tworzone od zera. Przejąłem katedrę chirurgii rok temu. Nie żałuję – tłumaczy „Wyborczej”. I przyznaje, że praca na tworzonym od podstaw kierunku to wyzwanie. – To że ktoś się porwał, na to, by go utworzyć, jest godne podziwu. To mozolna praca, krok po kroku. Pierwsza część studiów medycznych to teoria, druga to klinika. Student musi przyjść na zabieg, na oddział intensywnej terapii. Tu się zaczyna prawdziwe wyzwanie. Uczelnia musi mieć świetną współpracę ze szpitalem – tłumaczy. Ale wymienia też słabe strony: w szpitalu nie prowadzono np. nigdy pracy badawczej. W jego katedrze wykłada także onkolog Marek Szwiec, pracownik Opolskiego Centrum Onkologii, założyciel tamtejszej poradni genetycznej.

Katedrą pediatrii kieruje Marcin Zaniew, który specjalizuje się w nefrologii dziecięcej. Pracował w ośrodku nefrologii dziecięcej w Szczecinie i w Poznaniu. Ostatecznie wybrał Zieloną Górę, jest także zastępcą ordynatora pediatrii w szpitalu.

Marszałek Elżbieta Polak wręczyła stypendia dla studentów medycyny, którzy zobowiązali się, że po ukończeniu nauki podejmą pracę w lubuskich szpitalachWŁADYSŁAW CZULAK

Weź kasę!

Nie tylko nazwiska znanych lekarzy przyciągają studentów do pracy w lubuskich szpitalach. Marszałek wabi przyszłych lekarzy stypendiami. Liczy, że to rozwiąże braki lekarzy w regionie. – Te stypendia pozwolą nam na pokrycie deficytu lekarzy w Lubuskiem. Dzisiejsi studenci za kilka lat podejmą pracę w tutejszych szpitalach. Zatem inwestycja w stypendia zwróci nam się z nawiązką – tłumaczy marszałek Elżbieta Polak.

Student, który pobiera stypendium zobowiązuje się, że będzie pracował w lubuskich szpitalach. Jak długo? Dokładnie tyle miesięcy, ile pobierał stypendium. Jest więc spora szansa, że zostanie już na dobre w szpitalu, w którym był rezydentem.

Samorząd wydał na pomoc dla studentów 900 tys. zł w 2018 r. I wyda po 1 mln zł w dwóch kolejnych latach.

W ostatnich naborach o stypendia ubiegały się 83 osoby z całej Polski. Z Poznania, Bydgoszczy, Wrocławia a nawet Katowic. Wszyscy dostaną 2 tys. zł „na rękę” miesięcznie. Ale uwaga, pomoc materialna może być przyznana studentowi dopiero od III roku. I trzeba się na tyle dobrze uczyć, by roku nie powtarzać.

Biologia molekularna i fizyka medyczna

Z lekarzami Szpitala Uniwersyteckiego, szefami katedr współpracują także naukowcy wydziałów uniwersyteckich i parku naukowo-technologicznego. Specjalizujący się w biologii molekularnej, fizyce medycznej, inżynierii biomedycznej i nanotechnologii. Dzięki temu wydział lekarski stanowi jedną z najnowocześniejszych instytucji dydaktycznych i medycznych w Lubuskiem. Co ciekawe uczelnia na wszystkich kierunkach medycznych realizuje moduł, który ma przypominać o humanistycznym wymiarze lekarskiej profesji. Prowadzi go katedra humanizacji medycyny i seksuologii pod kierownictwem prof. Zbigniewa Izdebskiego.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.