Stelmet BC w ostatnich sekundach meczu akcją 3+1 pogrążył Michał Sokołowski. Trzeba jednak powiedzieć, że gospodarze na porażkę pracowali przez cały mecz.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nie ma co ukrywać, Stelmet BC zamierzał Rosę Radom pokonać radosnym basketem - rzucać dużo punktów, a oszczędzać siły w obronie, wszak już za kilka dni rewanż w 1/8 Ligi Mistrzów z AS Monaco. Niestety, po raz kolejny się okazało, że taka strategia nie popłaca. Zwłaszcza gdy jest się mistrzem ligi, na mecz, z którym rywale wzbijają się na szczyty swych umiejętności.

Już początek meczu wyglądał nieciekawie. Rosa szybko wyszło na prowadzenie, od początku szalał Michał Sokołowski (22 pkt w całym meczu, 12 do przerwy).

Lepsza gra gospodarzy zaczęła się dopiero, kiedy parkiet opuścił Alex Hernandez. Hiszpan wyszedł w pierwszym składzie, lecz przez 7 minut nie pokazał nic i niemal do końca oglądał mecz z ławki. Kosmiczną koszykówkę grał za to niezawodny Vladimir Dragicević (29 pkt w meczu, 12/14 z gry) - tylko do połowy ustrzelił 20 "oczek".

Po lepszych drugich 10 minutach gospodarzy, wynik przed zejściem do szatni brzmiał 42:40 dla Stelmetu Enei BC.

Niestety, po przerwie podopieczni Andreja Urlepa rozegrali najsłabszą ćwiartkę i stracili prowadzenie. Sytuacja uległa pogorszeniu w kolejnej kwarcie, gdy w jej pierwszych minutach goście odskoczyli na 9 pkt.

Wtedy do gry wkroczył James Florence. "Joker" Stelmetu w półtorej minuty ustrzelił 10 "oczek" (akcja 3+1, po niej trójka, na koniec trzy osobiste po faulu przy kolejnej próbie z dystansu). Dzięki temu gospodarze wyszli na dwupunktowe prowadzenie na pół minuty przed końcowym gwizdkiem.

Niestety, Rosa także miała swojego asa w postaci Sokołowskiego. Doprowadził do remisu,  a chwilę później, na 10 sekund przed końcem, trafił trójkę, faulowany przy tym przez... Florence'a.

Stelmet BC jeszcze próbował, ale zabrakło czasu. Przegraliśmy.

 

STELMET ENEA BC ZIELONA GÓRA - ROSA RADOM 88:91

KWARTY: 20:24, 22:16, 19:25, 27:26

STELMET: Dragicević 29, Mokros 14 (2), Gecevicius 3 (1), Zamojski 5 (1), Hernandez 0 oraz Florence 17 (3), Kelati 9 (1), Koszarek 7 (1), Murić 2, Hrycaniuk, Matczak 0.

ROSA: Sokołowski 22 (2), English 12, Szymański 4, Fraser 2, Harrow 8 (1) oraz Auda 24 (1), Zajcew 8, Szymkiewicz 7 (1), Zegzuła 4, Piechowicz 0. Nie grał Szczypiński.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem