Mowa o Andrzeju Adamku, który większość swoich lat w Zielonej Górze spędził na stanowisku asystenta trenera. Teraz znów sprawdzi się jako pierwszy szkoleniowiec. Adamek poprowadzi wracający do ekstraklasy Śląsk Wrocław.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Adamek występował w barwach Śląska jako koszykarz w latach 1998-2002. Razem ze Śląskiem zdobył trzy mistrzostwa Polski jako zawodnik. Później we wrocławskim klubie był też asystentem trenerów: Andreja Urlepa i Rimasa Kurtinaitisa.

Jako szkoleniowiec 47-letni dziś Adamek pracował też w Asseco Prokomie Gdynia i Stelmecie BC Zielona Góra. Z zielonogórskim klubem trzy razy sięgnął po mistrzostwo kraju - w latach 2015, 2016 i 2017. 

Adamek zapamiętany w Zielonej Górze został przede wszystkim jako asystent kolejnych szkoleniowców Stelmetu, choć dwa razy miał okazję prowadzić drużynę jako pierwszy trener. Ale tylko raz dostał prawdziwą szansę. Mianowicie na początku mistrzowskiego sezonu 2014/2015, gdy po dwóch miesiącach zastąpił go nieodżałowany Sašo Filipovski. Drugą okazją do poprowadzenia zielonogórskiej ekipy był drugi mecz o brąz w sezonie 2017/2018, gdy do dymisji podał się Andrej Urlep.

Teraz przed Adamkiem trudne wyzwanie. Poprowadzi legendarny przecież klub, który wraca właśnie do najwyższej klasy rozgrywkowej. Na stanowisku trenera Śląśka Wrocław zastąpił Radosława Hyzego. Współpracować z nim będą Marcin Grygorowicz i Maciej Maciejewski. Śląsk sportowo nie wywalczył awansu do EBL. Sypnął za to gotówką i otrzymał tzw. dziką kartę.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem