Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Sporo deszczu spadło w Lesznie przed turniejem, co utrudniło trochę starty zawodnikom miejscowej Unii, choć koniec końców i tak świetnie wykorzystali znajomość własnego toru. Mniej więcej do połowy zawodów niosło przede wszystkim przy krawężniku - wygrywali głównie zawodnicy startujący z pierwszego pola. Wyłamali się jedynie Janusz Kołodziej i Bartosz Zmarzlik, czyli ci, którzy później mieli rozstrzygnąć między sobą sprawę tytułu mistrza Polski.

Z każdym kolejnym biegiem tor się jednak obsypywał, otwierały się kolejne ścieżki, dzięki czemu oglądaliśmy więcej mijanek na dystansie i zrobiło się naprawdę ciekawie.

Niestety, zawody zupełnie nie wyszły Piotrowi Protasiewiczowi ze Stelmetu Falubaz Zielona Góra, który zaczął od trzech "śliwek" i w ostatnich wyścigach walczył już tylko o honor.

Liczyliśmy za to na Patryka Dudka. Młodszy z wychowanków zielonogórskiej drużyny zaczął od dwóch dwójek, później przywiózł trójkę z pierwszego pola i wydawało się, że nie będzie miał większych problemów z wejściem do finału. Zwłaszcza że po swoim słabszym wyścigu czwartym część regularną turnieju zakończył jeszcze jednym zwycięstwem.

"Duzers" uzbierał 11 punktów, co dało mu czwartą lokatę po regulaminowych 20 wyścigach. Czekał więc go udział w barażu razem z braćmi Piotrem i Przemysławem Pawlickimi oraz wspomnianym Kołodziejem. Z automatu do finału weszli: jeżdżący poza konkurencją i z kompletem punktów na koncie Bartosz Zmarzlik oraz Maciej Janowski ze Sparty Wrocław, który po drodze zgubił tylko dwa oczka.

Kołodziej w barażu o finał wybrał sobie najlepsze pierwsze pole. Dudek wybierał drugi i postawił na trzecie.  O dziwo, najlepiej spod taśmy wyszedł jednak broniący tytułu Piotr Pawlicki. I to z drugiego pola, które wcześniej nie niosło. Założył Kołodzieja, który jechał przy krawężniku. Zawodnicy Unii Leszno razem wyszli na czoło i pozycji nie oddali już do mety. Dudek utknął w ścisku na wyjeździe z pierwszego łuku i później oglądał już tylko plecy rywali. Szkoda. Zawodnik Falubazu w końcowej klasyfikacji zajął 6. miejsce.

W finale Zmarzlik, Janowski, Kołodziej i Piotr Pawlicki. Obsada identyczna jak przed rokiem. Czterech wspaniałych żużlowców, ale tylko jeden - Zmarzlik, świeżo upieczony indywidualny mistrz ekstraligi - jako ten, który nigdy nie poznał jeszcze smaku złota. Rok temu wykluczony w finale. Na tytuł poluje od lat i wydawało się, że tym razem nic nie jest w stanie mu go odebrać.

A jednak! Zmarzlik ze startu wyszedł dobrze, ale na drugim łuku po wewnętrznej wszedł mu równie niesamowity tego dnia Kołodziej. Żużlowiec gospodarzy szybko wypracował sobie dużą przewagę i po raz czwarty został indywidualnym mistrzem Polski. Na najniższym stopniu podium kończy Janowski.

WYNIKI FINAŁU IMP 2019 W LESZNIE:

1. Janusz Kołodziej (Unia Leszno) - 15+2 (3,3,1,2,3,3) + 1. miejsce w finale
2. Bartosz Zmarzlik (Stal Gorzów) - 17 (3,3,3,3,3,2) + 2. miejsce w finale
3. Maciej Janowski (Sparta Wrocław) - 14 (3,2,3,3,2,1) + 3. miejsce w finale
4. Piotr Pawlicki (Unia Leszno) - 11+3 (3,w,2,3,3,0) + 4. miejsce w finale
5. Przemysław Pawlicki (GKM Grudziądz) - 9+1 (2,1,3,3,0)
6. Patryk Dudek (Falubaz Zielona Góra) - 11+0 (2,2,3,1,3)
7. Maksym Drabik (Sparta Wrocław) - 8 (1,3,2,0,2)
8. Dominik Kubera (Unia Leszno) - 8 (1,3,2,1,1)
9. Norbert Kościuch (Get Well Toruń) - 7 (2,0,1,2,2)
10. Krystian Pieszczek (Wybrzeże Gdańsk) - 6 (t,2,0,2,2)
11. Adrian Miedziński (Włókniarz Częstochowa) - 5 (1,2,2,w,d)
12. Oskar Fajfer (Start Gniezno) - 4 (2,1,0,1,0)
13. Wiktor Lampart (Motor Lublin) - 4 (0,1,1,2,0)
14. Kacper Gomólski (Wybrzeże Gdańsk) - 3 (1,d,1,d,1)
15. Piotr Protasiewicz (Falubaz Zielona Góra) - 2 (0,0,0,1,1)
16. Adrian Cyfer (Wybrzeże Gdańsk) - 2 (0,1,0,0,1)
17. Bartosz Smektała (Unia Leszno) - 0 (0)
18. Adrian Gała (Gniezno) - NS.

BIEG PO BIEGU:

1. (62,03) Janowski, Kościuch, Kubera, Smektała (Pieszczek - t)
2. (61,59) Pi. Pawlicki, Fajfer, Gomólski, Lampart
3. (60,93) Zmarzlik, Dudek, Miedziński, Cyfer
4. (60,78) Kołodziej, Prz. Pawlicki, Drabik, Protasiewicz
5. (60,41) Zmarzlik, Janowski, Prz. Pawlicki, Pi. Pawlicki (w)
6. (60,35) Drabik, Pieszczek, Cyfer, Gomólski (d4)
7. (60,44) Kołodziej, Miedziński, Lampart, Kościuch
8. (61,03) Kubera, Dudek, Fajfer, Protasiewicz
9. (61,75) Janowski, Miedziński, Gomólski, Protasiewicz
10. (60,62) Dudek, Pi. Pawlicki, Kołodziej, Pieszczek
11. (60,88) Zmarzlik, Drabik, Kościuch, Fajfer
12. (62,88) Prz. Pawlicki, Kubera, Lampart, Cyfer
13. (61,75) Janowski, Lampart, Dudek, Drabik
14. (62,38) Prz. Pawlicki, Pieszczek, Fajfer, Miedziński (w)
15. (62,12) Pi. Pawlicki, Kościuch, Protasiewicz, Cyfer
16. (62,04) Zmarzlik, Kołodziej, Kubera, Gomólski (d/st)
17. (61,91) Kołodziej, Janowski, Cyfer, Fajfer
18. (61,72) Zmarzlik, Pieszczek, Protasiewicz, Lampart
19. (61,70) Dudek, Kościuch, Gomólski, Prz. Pawlicki
20. (62,09) Pi. Pawlicki, Drabik, Kubera, Miedziński (d4)

PÓŁFINAŁ
21. (61,81) Pi. Pawlicki, Kołodziej, Prz. Pawlicki, Dudek

FINAŁ
22. (61,16) Kołodziej, Zmarzlik, Janowski, Pi. Pawlicki

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.