Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

21-letni Marcel Ponitka do Zielonej Góry wraca po kilkuletniej przerwie. Graczem Stelmetu po raz pierwszy został jako ledwie 16-latek przed rozpoczęciem sezonu 2013/14. Ówczesny kontrakt opiewał na trzy lata. Ściągnięcie młodszego z braci Ponitków było częścią wizji, wedle której Stelmet miał stać się kuźnią koszykarskich talentów na miarę dawnej Polonii 2011 Warszawa.

Ponitka w ciągu tych trzech lat grywał przede wszystkim dla Muszkieterów Nowa Sól, a więc klubu filialnego Stelmetu. Sezon 2014/15 spędził w college'u w USA. Po powrocie do Polski jeszcze rok był w Zielonej Górze i odszedł do klubu z Gdyni.

Marcel PonitkaMarcel Ponitka Mariusz Mazurczak

W Asseco – później przemianowanym na tradycyjną Arkę Gdynia – spędził trzy ostatnie sezony. Szczególnie udane były dla niego rozgrywki 2017/18, kiedy gdyński klub opierał się przede wszystkim na "młodych zdolnych". Marcel grał wtedy średnio 27 minut na spotkanie, rzucał 10 pkt, do których dokładał 5 zbiórek oraz 3,5 asysty. W ostatnim sezonie jego cyferki zmalały – Arka wzmocniła skład i po sezonie zasadniczym była najmocniejszą drużyną ligi. Ponitka wciąż był jednak ważną częścią drużyny, spędzając na parkiecie średnio ponad 17 minut.

21-letni koszykarz najlepiej czuje się na pozycjach 1 i 2. Ze Stelmetem podpisał roczny kontrakt. Teraz możemy tylko marzyć, by do powrotu do Zielonej Góry namówił kiedyś brata Mateusza...

To, oczywiście, półżartem. Na razie trzeba się cieszyć, że zielonogórski klub stawia na młodość. Oby tylko Ponitka dostał swoją szansę. Za kilka lat może być jednym z najlepszych polskich koszykarzy i głupio byłoby go stracić przez wieczny popęd do wygrywania już teraz, w tej chwili. Na szczęście po ostatnim sezonie w klubie była okazja do refleksji. Dotychczas rozwój młodych graczy w Zielonej Górze nie wychodził kompletnie.

Niewykluczone, że ściągnięciem Ponitki klubowe władze zamknęły rotację Polaków na nadchodzący sezon. W składzie są: Łukasz Koszarek, Przemysław Zamojski, Jarosław Zyskowski, Julian Jasiński, Marcel Ponitka, Kacper Traczyk i Kacper Mąkowski. To siedmiu zawodników, czyli ligowe minimum jest spełnione. O zmianie przepisów pisaliśmy TUTAJ.

Obecny skład drużyny uzupełnia strzelec Joe Thomasson. W drużynie jest jeszcze miejsce dla czterech obcokrajowców i to najprawdopodobniej oni będą bohaterami kolejnych transferów Stelmetu.

SKŁAD STELMETU

PG  Łukasz Koszarek / Marcel Ponitka / Kacper Traczyk
SG  Joe Thomasson / Przemysław Zamojski / Kacper Mąkowski
SF   Jarosław Zyskowski
PF   Julian Jasiński
C      ---

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.