Autor tegorocznego awansu ROW-u Rybnik do ekstraligi rozstał się z dotychczasowym klubem i podpisał dwuletnią umowę ze Stelmetem Falubaz Zielona Góra. Piotr Żyto był już menedżerem zielonogórskiej drużyny w sezonach 2009 i 2010.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W poniedziałek władze ZKŻ-u Zielona Góra rozwiązały umowę z dotychczasowym trenerem Adamem Skórnickim. Dziś poznaliśmy jego następcę. To 57-letni Piotr Żyto, który w minionym sezonie poprowadził pierwszoligową ekipę ROW-u Rybnik do awansu do PGE Ekstraligi.

- Kandydatura Piotra Żyty na trenera Stelmetu Falubaz była dla mnie jedną z najbardziej naturalnych - mówi Wojciech Domagała, prezes zielonogórskiego klubu.

- Pracując z naszą drużyną w sezonach 2009 i 2010, był osobą w pełni oddaną klubowi i bardzo profesjonalną. Liczę, że jego doświadczenie pomoże nam w realizacji celów, które sobie zakładamy - tłumaczy prezes.

Żyto w trakcie dwóch sezonów z Falubazem święcił wielkie sukcesy - sięgnął z zespołem po złote i srebrne medale Drużynowych Mistrzostw Polski.

Piotr Żyto i Rafał Dobrucki
Piotr Żyto i Rafał Dobrucki  Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Wyborcza.pl

W mieście było o nim głośno jednak nie tylko z powodów sportowych. Żyto startował w wyborach do rady miasta, wyznając w oświadczeniu lustracyjnym, że pracował dla Służby Bezpieczeństwa.

CZYTAJ TEŻ: Żyto: Byłem esbekiem. Może ludzie zrozumieją

- Przyjemnie jest wrócić do Zielonej Góry - mówi teraz Żyto. - W tym mieście mam wielu przyjaciół, a drużyna Falubazu zawsze była bliska mojemu sercu. Kilka dni temu obchodziliśmy 10. rocznicę wywalczenia złotego medalu na torze w Toruniu. Mam nadzieję, że w sezonie 2020 ponownie powalczymy o miejsce w ligowej czołówce - przyznaje nowy menedżer.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem