Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Będziemy szczerzy: wyniki głosowania wśród dziennikarzy liga opublikowała już niemal tydzień temu, a my - przygnieceni epidemią i skupieni na koronawirusie - najzwyczajniej w świecie to przeoczyliśmy. Może to przez brak większych emocji, jakie towarzyszą nam w rozstrzygających momentach sezonu? Nie ukrywajmy: koszykówka zeszła na dalszy plan i nadal jesteśmy niepocieszeni, że tego, spektakularnego przecież dla Stelmetu sezonu, nie udało się dokończyć. Mistrzostwo fajne, ale nie tak miało być... 

Trochę na usprawiedliwienie napiszemy, że nawet oficjalny klubowy fanpage Stelmetu dopiero dziś podał informację o pierwszej indywidualnej nagrodzie w zielonogórskiej drużynie. A łącznie takich nagród Stelmet zgarnął aż trzy.

Żan Tabak - trener roku

Przejdźmy do rzeczy: statuetkę najlepszego trenera sezonu otrzymał - i nie mogło być inaczej - Żan Tabak, szkoleniowiec naszego Stelmetu. Chorwat zebrał 12 z 18 możliwych głosów dziennikarzy. Pozostałe zgarnął David Dedek, trener nadspodziewanie mocnego Startu Lublin.

Przypomnijmy, pod wodzą Tabaka zielonogórscy koszykarze zakończyli sezon na 6. pozycji w bardzo mocnej rosyjskiej lidze VTB. Na krajowych parkietach osiągali zaś statystyki, które pokazują wyraźnie, jak wielka w tym zasługa chorwackiego szkoleniowca. Patrz:

  • najwyższa średnia zdobytych punktów (95,3),
  • najwyższa średnia asyst (25,8),
  • najwyższa skuteczność w rzutach z gry (52,3 proc.),
  • najwyższa skuteczność za 2 punkty (59,8 proc.),
  • najwyższa skuteczność za 3 punkty (41,7 proc.),
  • najwyższy średni eval w lidze (117).

Wyniki głosowania na najlepszego trenera: Żan Tabak - 12 głosów, David Dedek - 6 głosów.

Jarosław Zyskowski - najlepszy zawodnik

Nagrodę MVP sezonu dziennikarze przyznali Jarosławowi Zyskowskiemu. Skrzydłowy po przenosinach z Włocławka rozegrał w Zielonej Górze sezon życia, notując średnio 15.7 punktu, 3.5 zbiórki i 1,6 asysty na mecz.

"Zyzio" od pierwszego meczu cieszył się wielkim zaufaniem trenera, na boisku spędzał najwięcej minut. Przydatny był oczywiście po obu stronach parkietu, ale przede wszystkim na jego atakowanej połowie, gdzie perfekcyjnie wykorzystywał swoje fizyczne atrybuty i boiskową mądrość. W środku sezonu padła mu skuteczność zza łuku, ale przed jego przedwczesnym zakończeniem znów był na fali wznoszącej. Inna rzecz, że rywale zostawiali mu znacznie mniej miejsca niż w przeszłości. 

 

Wyniki głosowania na MVP sezonu: Jarosław Zyskowski - 7 głosów, Ricky Ledo - 6, Brynton Lemar - 2, Josh Bostic - 1, Tweety Carter - 1, Tony Meier - 1.

Marcel Ponitka - najlepszy obrońca

Nagroda najlepszego obrońcy dla Marcela Ponitki - przyznamy otwarcie - jest jedyną, która nas zaskoczyła, jeśli chodzi o indywidualne wyróżnienia dla graczy Stelmetu. Nietrudno jednak wywnioskować, że dziennikarze docenili ogromne zaangażowanie młodszego z braci Ponitków, jego zadziorność i nieustępliwość, które powodują, że na boisku sprawia wrażenie człowieka-bateryjki. No i te efektowne bloki... Co ważne, Marcel mimo niskiego wzrostu dysponuje solidną muskulaturą, która pozwala mu być dobrym obrońcą także na wyższych rywalach, po zmianach krycia. 

Wielkie gratulacje dla Marcela, przed nim piękna kariera, ale cieszymy się także, że w plebiscycie nie pominięto Joe'ego Thomassona (2 głosy), który przeciął w tym sezonie kosmiczną liczbę podań, wyciągał piłkę z rąk rywali, kiedy ci myślami widzieli ją już w koszu. Odnieśliśmy wrażenie, że to właśnie Amerykaninowi trener Tabak poświęcał najważniejsze zadania w defensywie. Na pewno Joe także wykonał w tym sezonie kawał czarnej roboty.

 

Wyniki głosowania na najlepszego obrońcę: Marcel Ponitka - 6 głosów, Adam Kemp - 3, Shawn Jones - 2, Martynas Paliukenas - 2, Michał Sokołowski - 2, Joe Thomasson - 2, Josh Bostic - 1.

POZOSTAŁE WYRÓŻNIENIA

  • Największy postęp oraz najlepszy młody zawodnik: Adrian Bogucki (HydroTruck Radom)
  • Najlepszy rezerwowy: Mateusz Dziemba (Start Lublin)
  • Najlepszy debiutant w PLK: Aleksander Dziewa (Śląsk Wrocław)

Pierwsza piątka Energa Basket Ligi

Jarosław Zyskowski (Stelmet), Ricky Ledo (Anwil Włocławek), Brynton Lemar (Start Lublin), Josh Bostic (Arka Gdynia), Shawn Jones (Anwil Włocławek).

Druga piątka

Tweety Carter (Start Lublin), Ludvig Hakanson (Stelmet), Chris Wright (Polski Cukier Toruń), Michał Michalak (Legia Warszawa), Nana Foulland (Trefl Sopot).

Trzecia piątka

Kamil Łączyński (Śląsk Wrocław), Chase Simon (Anwil Włocławek), Tony Meier (Stelmet), Paweł Leończyk (Trefl Sopot), Drew Gordon (Stelmet).

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.