Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Groselle pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Ma 27 lat, wkracza więc dopiero w najlepszy wiek dla koszykarza, i mierzy aż 213 cm. Jak możemy się spodziewać, będzie podstawowym centrem Stelmetu w sezonie 2020/21.

Koszykarz jest absolwentem uczelni Creighton Bluejays. Od kilku dobrych lat występuje w Europie. Grał m.in. w lidze niemieckiej i dla kazachskiego BC Astana, gdzie miał okazję pokazać się na parkietach ligi VTB (w sezonie 2018/19 jego średnie wyniosły prawie 12 pkt i 6 zbiórki na mecz).

Ubiegły sezon środkowy spędził we francuskim Orleans. Notował średnio 7,4 punktu i 5 zbiórek na spotkanie, spędzając na boisku przeciętnie 20 minut.

 

- Wiem, że w zeszłym sezonie osiągnęliście wiele, ale mam duże oczekiwania wobec tegorocznej drużyny. Nie mogę doczekać się momentu, w którym spotkamy się wszyscy razem – powiedział Groselle po podpisaniu kontraktu ze Stelmetem.

Groselle to piąty zawodnik w składzie zielonogórskiej drużyny na nadchodzący sezon. Jest trzecim Amerykaninem obok Tony'ego Meiera i Cecila Williamsa. Umowy wcześniej podpisali Filip Put i Kacper Traczyk. Wkrótce na dłużej z mistrzem Polski związać mają się weterani Łukasz Koszarek i Przemysław Zamojski.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.