Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Calutkiej dziury po rezygnacji Meiera nowy zawodnik Stelmetu z pewnością nie zapełni. Główną różnicę stanowi tu doświadczenie. Reynolds za sobą ma dopiero jeden sezon w profesjonalnej koszykówce, podczas gdy Meier przed przyjściem do Zielonej Góry zdążył zwiedzić pół Europy. 23-letni Amerykanin styl gry ma jednak podobny do swojego rodaka -  to rozciągająca grę czwórka. Reynolds także świetnie rzuca z dystansu, a w pomalowanym bazuje raczej na sprycie niż atrybutach fizycznych. Ciężko jednak spodziewać się, by - przynajmniej na początku - występował jako podstawowy gracz, w której to roli trener Żan Tabak widział Meiera, tym bardziej że panowie mieli za sobą już rok współpracy.

- Cześć, zielonogórscy kibice! Bardzo się cieszę, że mogę dołączyć do waszej drużyny w tym sezonie. Nie mogę doczekać się momentu, kiedy wybiegnę na parkiet w Zielonej Górze. Zdobądźmy mistrzostwo Polski – tymi słowami Reynolds przywitał się z kibicami Stelmetu w krótkim nagraniu wideo.

23-latek ma 201 cm wzrostu, waży ponad 105 kg, w USA reprezentował uczelnię Yale. Jedyny, wspomniany wcześniej, profesjonalny sezon w karierze spędził ostatnio w Chernomorets Burgas, drużynie występującej w bułgarskiej ekstraklasie. Amerykanin notował na mecz aż 17,5 punktu, 7,2 zbiórki i niecałe 3 asysty. W Stelmecie będzie występował z tym samym numerem na koszulce: 32.

 

Skład Stelmetu Enea BC Zielona Góra na sezon 2020/21:

  • obrońcy: Łukasz Koszarek, Gabriel Lundberg, Daniel Szymkiewicz, Marcel Ponitka, Kacper Traczyk
  • skrzydłowi: Cecil Williams, Janis Berzins, Blake Reynolds
  • podkoszowi: Geoffrey Grossele, Filip Put
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.