Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W sierpniu 1982 r. w Zasiekach pożar zniszczył 1,1 tys. ha drzewostanu i ok. 100 ha zadrzewień. Akcja strażacka trwała trzy tygodnie.

– Pożar lasu „Zasieki 82” w obrębie Brody do sierpnia 1992 r. był największym, zanotowanym w Polsce (w lasach gospodarczych) po II wojnie światowej, nie biorąc pod uwagę pożarów powstałych bezpośrednio po jej zakończeniu oraz na poligonach wojskowych – czytamy na stronie Lasów Państwowych.

Przyczyny nieznane

„Ostatecznej przyczyny (sprawcy) pożaru nigdy nie ustalono. W miejscu powstania pożaru, na linii oddziałowej, znaleziono ślady spożywania posiłku (dwa słoiki po konserwie „wołowina w sosie własnym"). Linia ta stanowiła granicę intensywnej ochrony granicy i stałego patrolowania strefy nadgranicznej przez zmotoryzowane patrole WOP. Mogli się nią również przemieszczać w kierunku miejscowości Marianka i Brody pracownicy magazynów Przedsiębiorstwa Obrotu Towarami Importowanymi, usytuowanego w obiektach dawnej fabryki zbrojeniowej w południowej części obrębu".

Po wielkim pożarze władze PRL wprowadziły pewne zmiany. Przewidziano nowe „pasy biologiczne" jako linie obrony w dużych i palnych kompleksach leśnych, czy wytyczono nowe drogi leśne i dojazdy pożarowe

Pech chciał jednak, że las jeszcze raz strawił ogień. W 2006 r. pod Zasiekami spaliło się 60 ha lasu. Co by nie mówić, nieporównywalnie mniej niż 24 lata wcześniej.

Strażacy ćwiczą, muszą być gotowi

2017 rok. 10 kwietnia w lesie pod Zasiekami odbywają się duże ćwiczenia lubuskich strażaków. Miejsce wybrane nieprzypadkowo. Nikt nie dopuszcza myśli, że tak wielki pożar mógłby się powtórzyć. Strażacy muszą być jednak gotowi na taką ewentualność, a walka z płonącym lasem – jak wiadomo – to nie łatwa sprawa.

Ćwiczeniom strażaków przypatrywał się nasz fotoreporter Władysław Czulak. Przygotował dla was galerię zdjęć. Zapraszamy do oglądania.

Scenariusz

A tutaj scenariusz ćwiczeń dla ciekawych: Pożar powstał w nocy z 9 na 10 kwietnia na terenie Nadleśnictwa Lubsko, Obręb Brody, Leśnictwo Zasieki. Pożar powstał w oddziale 322, gdzie na skutek celowego podpalenia składowanych na zrębie drzew doszło do zainicjowania pożaru, który dynamicznie rozprzestrzeniał się po powierzchni oddziału początkowo obejmując pokrycie gleby. Powstanie pożaru w porze nocnej przyczyniło się do relatywnie długiego okresu swobodnego rozwoju pożaru. Uwzględniając warunki atmosferyczne w okresie poprzedzającym powstanie zdarzenia (temp. 15-200 stopni, bez opadów atmosferycznych, wilgotność ścióły około 20 proc.), późne zauważenie pożaru oraz utrudnienia w organizacji systemu dostarczania wody do gaszenia pożaru (główne zaopatrzenie w postaci rzeki Nysy Łużyckiej), pożar dynamicznie rozprzestrzeniał się zmieniając postać z pożaru pokrycia gleby miejscowo przechodząc w pożar całkowity drzewostanu.

W dniu 10 kwietnia działania gaśnicze związane z gaszeniem pożaru lasu realizowane były przez SIS jednostek ochrony przeciwpożarowej powiatu Żarskiego wspomagane przez RDLP w Zielonej Górze. Pożar pomimo podjętych działań, nadal rozprzestrzenia się na dalszą powierzchnię lasu. W chwili obecnej zdarzenie obejmuje około 30 ha lasu rozprzestrzeniając się w kierunku oddziału nr 323. Uwzględniając specyfikę terenu działań korzystano w znacznym stopniu z zapasu przeciwpożarowego zbiornika wodnego nr 34 usytuowanego w pobliżu miejsca działań w wyniku czego na obecną chwilę zbiornik zapewnia około 60 proc. swojej pierwotnej pojemności wody. Decyzją Komendanta Wojewódzkiego PSP w Gorzowie Wielkopolskim na miejscu zdarzenia powołany zostaje Sztab wspomagający KDR, kierowanie działaniami przyjmuje poziom strategiczny. Szefem Sztabu został mł. bryg. Paweł Hryniewicz, zastępca Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Żarach, KDR zostaje st.kpt. Robert Słowikowski, Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Żarach. Następuje przegrupowanie SIS biorących udział w zdarzeniu. Do punktu koncentracji dojeżdżają kolejne SIS zgodnie z dyspozycjami WSKR w Gorzowie Wlkp. KDR wspierany przez Sztab akcji wypracowuje koncepcję planowanych działań gaśniczych.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.