W Zielonej Górze trwa druga edycja Food Truck Fest. Do miasta zjechały się obwoźne bary z całej Polski.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zielonogórzanie potwierdzili, że uwielbiają food tracki. W sobotę na Placu Bohaterów kręciły się tłumy, podobnie zresztą jak w zeszłym roku, kiedy impreza debiutowała w Zielonej Górze.

Samochodów z jedzeniem jest około 20, przyjechały z całej Polski. O ile w zeszłym roku królowały burgery, tym razem było bardziej zróżnicowanie. Są więc food trucki z naleśnikami, pizzą, krewetkami czy bułami na parze.

Jednym z tegorocznych hitów są empanady, czyli hiszpańskie pierogi z kruchego ciasta wypiekane w piecu.Co jeszcze znajdziemy? Belgijskie frytki, gofry na milion sposobów i świeżą lemoniadę. Słowem, jest czego próbować.

Przed nami drugi dzień imprezy. Food trucki w niedzielę otwarte będą od południa do godz. 21.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem