Swój finał miał XXII Flis Odrzański. Uroczyste zakończenie trasy odbyło się na Bulwarze Piastowskim i Wałach Chrobrego w Szczecinie. - W nas, Lubuszanach, jest tęsknota do pływania. Chcemy, żeby jak najszybciej Odra miała swoją żeglowność, bo to autostrada wśród rzek, choć czasem pływa się po niej bardzo trudno - mówiła marszałek Elżbieta Polak
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

30 tratw i innych jednostek pływających – tyle wyruszyło 20 czerwca z Bohumina w Czechach. Tegoroczny flis płynął m.in. przez Opole, Wrocław, Głogów i przez Lubuskie – Bytom Odrzański, Nową Sól, Cigacice, Nietków, Gostchorze, Krosno Odrzańskie, Połęcko, Urad i Słubice.

W ub. sobotę flisacy wpłynęli do Szczecina. – Dzisiaj to Lubuskie, jako zielona kraina w dorzeczu Odry, jest najbardziej flisackim regionem ze wszystkich flisaków. Mamy trzy porty i dziesięć przystani na Odrze, które powstały w projekcie Nowej Soli. Prezydent Tyszkiewicz tutaj z nami jest. W nas, Lubuszanach, jest tęsknota do pływania, chcemy, żeby jak najszybciej Odra miała swoją żeglowność. Odra to autostrada wśród rzek, choć czasem pływa się po niej bardzo trudno. Gratuluję wam pasji – mówiła marszałek Elżbieta Polak.

Jerzy Materna, wiceminister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej, napisał list. Czytam w nim: – Ministerstwo podjęło jedną z najważniejszych inicjatyw resortu, czyli przystąpienie Polski do Europejskiego Porozumienia w Sprawie Głównych Śródlądowych Dróg Wodnych o Znaczeniu Międzynarodowym. Konsekwencją przyjętych zobowiązań jest podjęcie przez ministerstwo działań na rzecz programu modernizacji i rozwoju śródlądowych dróg wodnych – w tym dla Odrzańskiej Drogi Wodnej. Rada Ministrów zapewniła odpowiednie środki finansowe na dokończenie kluczowej inwestycji budowy stopnia wodnego w Malczycach.

Podczas uroczystości można było obejrzeć m.in. występy zespołów folklorystycznych.

– Celem Flisu Odrzańskiego jest promowanie turystycznego i rekreacyjnego zagospodarowania Odry w ramach działalności Ligi Morskiej i Rzecznej oraz Stowarzyszenia na Rzecz Miast i Gmin Nadodrzańskich, integracja mieszkańców miast i gmin nadodrzańskich po stronach polskiej i niemieckiej wokół wspólnych spraw – tłumaczy Michał Iwanowski, rzecznik marszałka lubuskiego.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem