Nasz fotograf był w Bajkowej Zagrodzie w Zielonej Górze. Minizoo zostało otwarte w 2014 r. Na odwiedziny zielonogórzan czekają mieszkańcy zagrody - zwierzęta
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przypomnijmy, pomysł powstania minizoo w Zielonej Górze pojawił się dobrych kilka lat temu. Konkrety pojawiły się w 2011 r. Wtedy udało się zdobyć pieniądze z unijnego Programu Współpracy Transgranicznej Polska (Województwo Lubuskie) – Brandenburgia 2007-2013. Całość tego przedsięwzięcia pochłonęła wtedy prawie 2 mln zł.

„Inwestycja opóźniała się, blokowały ją formalności. Wreszcie, jesienią ubiegłego roku, rozpoczęły się prace nad budową zwierzyńca. Minizoo powstało na powierzchni całego hektara, za Ogrodem Botanicznym przy ul. Botanicznej” – pisaliśmy na łamach „Gazety Wyborczej” w lutym 2014 r.

Prócz zwierząt w Bajkowej Zagrodzie można spotkać np. plastikowe figury z nowosolskiej firmy Malpol. Jest park zabaw dla dzieci.

Ale głównymi rezydentami zielonogórskiego minizoo są oczywiście zwierzaki. Bajkową Zagrodę poszedł odwiedzić nasz fotoreporter Władysław Czulak. Wizytę uwiecznił na zdjęciach. Widzimy na nich m.in. sarny, daniele, surykatki, kozły, papugi i inne kolorowe rodzaje ptaków.

Zachęcamy do obejrzenia galerii!

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem