Grożą społecznicy. - Garaże przy al. Niepodległości straszą od lat, a jeden otwarty upodobali sobie miejscy żule - grzmi na Facebooku ZTUM. Społecznicy zgłosili "śmietnik" do ZGKiM. Mówią, że na uporządkowanie tego miejsca służbom "dają tydzień"
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Degustatorzy niedrogich alkoholi regularnie organizują libacje w jednym z opuszczonych garaży niedaleko ogródka piwnego Żywca przy al. Niepodległości.

Na Facebooku napisało o tym dzisiaj Zielonogórskie Towarzystwo Upiększania Miasta.

– Garaże straszą od lat, a jeden otwarty upodobali sobie miejscy żule. Taka sytuacja, jak wynika z rozmów z sąsiadami, trwa od dawna. Wielbiciele tanich trunków znieśli do garażu wiele śmieci, ale – jak widać na załączonym obrazku – magistratowi to nie przeszkadza. Na deptaku straszą oklejone kwietniki, a na jego obrzeżach śmieci – piszą społecznicy.

Sprawę zgłosili do miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. – Dajemy służbom tydzień – piszą. – Jeśli nie sprzątną, zrobimy akcję z ludźmi chętnymi do porządkowania miasta i zawieziemy śmieci na Podgórną do prezydenta. Może pod urzędem będzie je łatwiej zauważyć. Czekamy na odzew naszych służb.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    A gdzie właściciele nieruchomości, terenu? Przecież to jest ich obowiązek utrzymać porządek. Gdzie służby z blankietem mandatów? Co ma do tego Prezydent?
    już oceniałe(a)ś
    1
    0