... natrafił na policjantów, którzy byli po służbie. Mężczyzna większych szans na ucieczkę nie miał. - Został zatrzymany i obezwładniony - mówi Małgorzata Stanisławska z zielonogórskiej policji
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dwóch policjantów po służbie wybrało się wieczorem do centrum miasta. W pewnym momencie zobaczyli mężczyznę, który kopnął szybę wystawową w salonie jednej z sieci komórkowych. Ta pękła w proch i wpadła do wnętrza pomieszczenia.

– Policjanci nie wahali się ani chwili i ruszyli w pościg za sprawcą, który próbował uciekać. Po kilkudziesięciu metrach zatrzymali go i obezwładnili, a następnie powiadomili o zdarzeniu dyżurnego – mówi Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka policji w Zielonej Górze.

Sprawcą okazał się 25-letni Ukrainiec. Do winy się przyznał, ale...: – Nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego to zrobił. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało, że miał ponad promil. Trafił do policyjnej izby wytrzeźwień, a już po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty i został przesłuchany. Będzie odpowiadał za uszkodzenie mienia – dodaje Małgorzata Stanisławska.

Grozi mu od 3 miesięcy do 5 lat za kratkami. Obywatel Ukrainy będzie musiał też naprawić szkodę. Właściciel salonu oszacował ją na około 2500 zł.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem