31 grudnia 1998 r. w Zielonej Górze nie było miejskiego sylwestra. Nie przeszkodziło to jednak mieszkańcom spotkać się na deptaku. O północy przed ratuszem zielonogórzanie pili szampana (oczywiście rosyjskiego), odpalali petardy i fajerwerki, a przede wszystkim świetnie się bawili. Może rozpoznacie siebie na zdjęciach sprzed 20 lat?
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Miejski sylwester w Zielonej Górze odbędzie się w tym roku na placu przed budynkiem Centrum Biznesu. Impreza rozpocznie się o godz. 22 i zakończy o godz. 1. Hity i przeboje puszczać będą dwaj didżeje: Paweł "Bamse" Jakubowski i Tomasz "Osa" Oszmiański.

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Prezydent miasta nie odwołał sylwestra w plenerze, mimo szczytu pandemii koronawirusa, tak jak zrobili do włodarze wielu miast m.in Gorzowa, Poznania, Warszawy, Wrocławia, Koszalina i Opola. Janusz Kubicki nie rezygnował także z  tradycyjnych fajerwerków. Dla wielu domowych zwierząt, zwłaszcza psów, okres noworoczny to prawdziwy koszmar, a to przez wybuchy petard, które powodują u nich ogromny stres. podczas sylwestrowej, miejskiej imprezy.

Pokazy się odbędą.  W tym roku ponownie urzędnicy miejscy rozdadzą właścicielom zwierząt ziołowe preparaty na uspokojenie. 

A jak wyglądał sylwester miejski w Zielonej Górze ponad dwie dekady temu? W galerii obejrzycie zdjęcia z archiwum zielonogórskiej „Wyborczej". Może Wy też macie w domu fotografie sprzed lat? Jeśli tak, prześlijcie je na nasz adres mailowy:

listy@zielona.agora.pl. Pokażemy je na naszej stronie i na Facebooku.

CZYTAJ TAKŻE: Drzewo w donicy, świetny pomysł, czy pudrowanie betonozy [FELIETON]

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem