Zderzenie paru wojskowych samochodów z osobówką, kilkunastu rannych, w tym trzy osoby ciężko - taki był scenariusz poniedziałkowych ćwiczeń doskonalących współpracę służb w przypadku katastrofy drogowej.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Wypadki drogowe to część naszej codzienności i prawdziwy problem oraz plaga naszych czasów. Szczególną kwestię stanowią wypadki drogowe, w których jednocześnie jest wielu rannych, w tym nie tylko żołnierze polscy, ale również armii NATO – tłumaczy mjr Artur Pinkowski z 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej. – Zwłaszcza obecnie taka sytuacja jest możliwa, w związku z obecnością w rejonie odpowiedzialności Czarnej Dywizji dużej liczby żołnierzy sojuszniczych.

Dlatego w poniedziałek wszystkie służby ratownicze wzięły udział w ćwiczeniach. Scenariusz zakładał, że w warunkach bardzo złej widoczności doszło do kolizji kolumny amerykańskich pojazdów wojskowych z cywilnym pojazdem osobowym. Poszkodowanych zostało kilkunastu żołnierzy amerykańskich, w tym trzech bardzo ciężko.

Ćwiczenia doskonalące współpracę wszystkich służb w przypadku katastrofy drogowej.
Ćwiczenia doskonalące współpracę wszystkich służb w przypadku katastrofy drogowej.  fot. 11LDKPanc

W ćwiczeniu wzięli udział m.in. strażacy, policja, Oddział Żandarmerii Wojskowej z Żagania, Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego, zespoły medyczne Szpitala Wojskowego oraz żołnierze – w tym ci zrzeszeni w 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej.

– Podczas działań ratowniczych wszystkie czynności są realizowane równocześnie, natomiast po ich zakończeniu – na zasadzie wzajemnej współpracy. Służby ratownicze powinny być właściwie przygotowane na takie zdarzenia oraz powinny mieć wypracowane metody działań i procedury, aby skutecznie i w jak najkrótszym czasie nieść pomoc potrzebującym poszkodowanym – opisuje mjr Marcin Markowski, kierownik ćwiczenia.

W trakcie ćwiczeń sprawdzono realność oraz skuteczność procedur i przyjętych rozwiązań.

– Sprawdzono i potwierdzono też przygotowanie służb ratowniczych do współdziałania na wypadek sytuacji kryzysowej w ruchu lądowym w warunkach zbliżonych do rzeczywistych – dodaje mjr Pinkowski.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem