Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wydarzenie rozpoczęło się biegami najmłodszych. Dzieci zostały podzielone na cztery grupy biegowe i sprawdziły swe siły w krótkodystansowych biegach.

Właściwy „Galant Race” wystartował natomiast równo w południe. Ponad 150 biegaczy pokonało liczącą 7 km trasę po parku Braniborskim. Bezkonkurencyjny okazał się Jacek Stadnik z Krosna Odrzańskiego, ale tego dnia to nie wyniki były najważniejsze.

Tak organizatorom, jak i uczestnikom przyświecał jeden cel: zebrać pieniądze dla walczącego z rakiem Marcina Galanta.

Przypadek jego choroby jest bardzo skomplikowany. Do dziś Marcin nie znalazł lekarza, który podjąłby się leczenia w kraju. – Aplikowaliśmy o konsultację do Heidelbergu, jednak sprawa wznowy medulloblastomy jest na tyle skomplikowana, że dalszy etap diagnostyki prywatnej zapowiada niemożliwe wręcz koszty dalszego leczenia. Badania molekularne mają pomóc w dobraniu spersonalizowanych środków leczniczych, dzięki którym będzie można usunąć z organizmu komórki nowotworowe. Niestety, nie ma w Polsce specjalistycznego centrum neuroonkologicznego, które mogłoby podjąć się tematu mojego leczenia, stąd decyzja o leczeniu w Heidelbergu – pisze Marcin na stronie wartojestpomagac.pl

– Zielona Góra staje się pod tym względem miejscem szczególnym. Dzieje się coś złego, ludzie się skrzykują i organizują charytatywne biegi. Piękna sprawa – mówi Radosław Brodzik z grupy „Zielona Góro, zacznij biegać". – Wielki szacunek dla biegaczy, że stawili się mimo niesprzyjającej aury, a także dla wszystkich organizatorów, wszystkich ludzi i firm, którzy pomogli zorganizować tę spontaniczną akcję. Dla szkoły, która użyczyła nam miejsca. Pokazaliśmy, że zielonogórskie serca biją mocno – dodaje.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.