Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Obudziłem się i zobaczyłem ogień. Wydawało mi się, że śnię. Nie potrafiłem zrobić kroku, położyłem się na podłodze. Potem ocknąłem się na dworze. Strażacy znieśli mnie na dół – opowiada Sebastian Karnicki, ratownik z ośrodka w Drzonkowie. Minuty dzieliły go od śmierci. Choć to on zazwyczaj czuwa, by nikomu nic się nie stało.

Mała kamienica w Zatoniu została bez dachu. Czerwone dachówki zastępuje niebieska folia. Ale przy większej ulewie deszcz może podtopić sąsiadów. I tego najbardziej obawia się ratownik.

– Nie mogę spać po nocach. Martwię się, bo nie tylko sobie zrobiłem kłopot – przyznaje. Ratownik mieszkał na poddaszu. Lokal nie był duży, ale wychuchany. Wszystko misternie poukładane, czyściutkie. Dziś nie zostało nic. Wszystko zabrał ogień. W jednej chwili ratownik stał się bezdomny. A cały dobytek – zostało mu tylko kilka podkoszulek, kilka par spodni upchanych głębiej we wnękowej szafie – mieści się w jednej reklamówce.

Bogusław Sułkowski, dyrektor WOSIR, i Krzysztof Sadecki, sołtys Zatonia, pomagają Karnickiemu najbardziej. Wspólnie z przyjaciółmi ratownika pomogli uprzątnąć zgliszcza z mieszkania, wywieźć tony gruzu. Uporać się z bałaganem.

– Na co dzień Sebastian sam pomaga i pilnuje bezpieczeństwa na pływalni jako ratownik wodny. To człowiek, który nigdy nie odmawia, gdy ktoś jest w potrzebie. Prawdziwa ratownicza dusza, dzisiaj ta pomoc potrzebna jest jemu – piszą pracownicy ośrodka na Facebooku i przyznają, że do odbudowania jest praktycznie całe mieszkanie. Potrzebna jest pomoc finansowa, ręce do pracy i wyposażenie.

AGATA MICHALAK

Pomoc finansową można kierować na nr konta wskazanego przez Sebastiana, tj. 49114020040000350277656595 mBank.

Kontakt w sprawie przekazania materiałów: tel. 785322490.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.