Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Operacja Policyjna „Kostrzyn 2018” trwała tydzień. – Działaliśmy z lądu, wody i powietrza – tłumaczy nadkomisarz Marcin Maludy, rzecznik lubuskiej komendy policji. Policjanci oprócz koni, rowerów, łódek i radiowozów mieli do dyspozycji dwa śmigłowce wyposażone w kamery. Obraz z nich trafiał bezpośrednio do sztabu operacji.

– Dzięki temu koordynacja działań oraz dynamika podejmowanych decyzji była dużo większa i skuteczniejsza – dodaje rzecznik.

Policyjne śmigłowce nad festiwalem Pol'end'RockPolicyjne śmigłowce nad festiwalem Pol'end'Rock fot. KWP Gorzów

Sokół, bo tak nazywa się śmigłowiec, monitorował festiwalowe pole i drogi dojazdowe do niego. Na co dzień policyjne śmigłowce wykorzystywane są w akcjach ratowniczych, poszukiwawczych, wykrywczych, działań pościgowych.

Festiwal Pol’and’Rock zabezpieczało 1541 policjantów. Centrum koordynowania od lat mieści się w kostrzyńskim komisariacie.

Policjanci odnotowali 800 wykroczeń oraz 186 przestępstw, w tym 135 narkotykowych. Policjanci szacują, że do Kostrzyna przyjechało przyjechało 215 tys. osób, z czego 70 tys. dotarło pociągami. Zdaniem Jurka Owsiaka fanów było ponad pół miliona.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.