"W nowym rozkładzie jazdy pociąg będzie nadal jeździł, tylko że nie przez Poznań, jak to było dotychczas, ale przez Wrocław, Opole, Częstochowę, nadkładając ponad 130 km i wydłużając czas przejazdu do 7 godzin" - pisze zielonogórzanka.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

„Jako częsty pasażer PKP (na trasie Zielona Góra – Poznań –Zielona Góra) na bieżąco śledzę zmiany w rozkładzie jazdy kolei. Jakież było moje zdziwienie, gdy sprawdziłam planowane zmiany w rozkładzie jazdy, które mają obowiązywać od 9 grudnia 2018 r. Zdziwienie dotyczy porannego pociągu relacji Zielona Góra – Warszawa Wschodnia, odjeżdżającego kilka minut po godz. 6 rano.

W nowym rozkładzie jazdy pociąg będzie nadal jeździł, tylko że nie przez Poznań, jak to było dotychczas, ale przez Wrocław, Opole, Częstochowę, nadkładając ponad 130 km i wydłużając czas przejazdu do siedmiu godzin. Jeżeli taki rozkład zostanie wprowadzony, setki pasażerów stracą możliwość dotarcia do Poznania przed godz. 8 rano. Najbardziej dotkliwie odczują to studenci zaoczni, którzy zostaną »wykolejeni« przez kolej. Sądzę, że to jest ważny temat, którym należy się zainteresować już teraz, ponieważ 9 grudnia jest za trzy tygodnie i wielu pasażerów może się bardzo mocno zdziwić”.

Listy do „Wyborczej”

Piszcie do „Gazety Wyborczej” na adres: listy@zielona.agora.pl

CZYTAJ TAKŻE: Jak powstaje tunel przy dworcu PKP

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    A później się dziwią że coraz mniej pasażerów.
    Zresztą pociągi regio też w kółko zmieniają czas odjazdu.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    No teraz... w Poznaniu będzie się przed 9 rano. :(
    już oceniałe(a)ś
    0
    0