Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska, nie żyje. Został śmiertelnie ugodzony nożem podczas "Światełka do nieba" na gdańskim finale WOŚP. Chwilę wcześniej cieszył się z otwartości i szczodrości swojego miasta. Cała Polska przyłącza się do kondolencji, również Zielona Góra.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Od wtorku, od godz. 10 w zielonogórskim ratuszu jest wyłożona księga kondolencyjna. Mieszkańcy mogą wpisywać wyrazy współczucia dla rodziny i bliskich Pawła Adamowicza, tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska. Będzie wystawiona codziennie, w godz. 10-20, do dnia pogrzebu, czyli soboty 19 stycznia. 

Księga kondolencyjna pojawiła się też w holu Urzędu Marszałkowskiego przy ul. Podgórnej. Wpisy można składać codziennie w godz. 8-18, do dnia pogrzebu. 

W poniedziałek wieczorem ok. 300 zielonogórzan spotkało się przed Filharmonią Zielonogórską, gdzie dzień wcześniej, o tej samej porze, odbywał się finał WOŚP. Tłum stał w milczeniu, płonęły znicze. Zielona Góra była myślami z Gdańskiem, podobnie jak wiele innych miast w Polsce.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem