Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ma jakąś blokadę psychiczną Filip Matczak, bo ile razy próbował dobrze grać w Zielonej Górze, tak prawie nigdy mu nie wychodziło. W zeszłym sezonie największym zaufaniem cieszył się u Artura Gronka, później jego minuty stopniały pod wodzą Andreja Urlepa, a obecny szkoleniowiec Igor Jovović miejsca dla wychowanka Zastalu nie widział niemal w ogóle. W połowie tego sezonu żądny minut Matczak odszedł więc do stołecznej Legii na zasadzie wypożyczenia. Tam zdecydowanie odżył. W 10 dotychczasowych meczach w koszulce warszawskiego klub grał średnio po 24 minuty. Rzuca 10,7 punktu i rozdaje 3,6 asysty na spotkanie. Matczak nadal jest jednak zablokowany na linii rzutów wolnych (druzgocące jak na obrońcę 55,6 proc.) i fatalnie rzuca z dystansu.

Jak teraz wychowanek Zastalu wypadnie przed własną publicznością? Przekonamy się już w środę. Matczak przyjeżdża z Legią do hali CRS na mecz przeciwko Stelmetowi Enea BC Zielona Góra. Początek spotkania o godz. 19.30. Kluczową sprawą z perspektywy zielonogórskich graczy będzie zatrzymanie skrzydłowego Omara Prewitta, który rzuca aż 17,4 punktu na mecz. Z pewnością będą chcieli też wynagrodzić kibicom ostatnią porażkę w Radomiu.

Idą święta, ale od koszykówki nie czeka nas długa przerwa. W tym roku Stelmet chyba po raz pierwszy w swojej historii rozegra mecz w dniu Wielkiej Nocy. Tego dnia w hali CRS podejmie Tsmoki Mińsk, najsłabszą drużynę w rozgrywkach VTB. Zielonogórzanie meczem w stolicy Białorusi otwierali zresztą tegoroczne rozgrywki i odnieśli tam jedno ze swoich nielicznych zwycięstw.

Zielonogórskiemu klubowi do rozegrania w lidze VTB zostały jeszcze dwa spotkania. Oba u siebie. Pierwsze właśnie z Tsmokami Mińsk, a drugie - z silnym Unicsem Kazań. Stelmet na te mecze mocno obniżył ceny biletów. Najtańsze wejściówki kupić można już za 10 zł, a najdroższe - 40 zł. 

  • 21 kwietnia, godz. 17.00 - Stelmet vs Tsmoki Mińsk (WIELKANOC)
  • 28 kwietnia, godz. 14.00 - Stelmet vs Unics Kazań

- Chcemy podziękować kibicom za długi i wyczerpujący sezon, a więc aż 56 spotkań w rundzie zasadniczej - tłumaczy Kosma Zatorski, rzecznik prasowy Stelmetu Enea BC.

A jak ktoś się trochę postara, to bilety dostanie nawet z darmo. O co chodzi? - Chcemy wspólnie pomóc zwierzakom ze schroniska, więc każdy gryzak, koc lub opakowanie karmy wymieniamy na bilet za 10 zł na właśnie te dwa mecze. Wystarczy, że chętni przyniosą dary do sklepu kibica - zachęca Zatorski.

Co z Thomasem Kelatim? W najbliższych spotkaniach najprawdopodobniej nie wystąpi. - Nie śpieszymy się z jego powrotem. Trenuje sporo indywidualnie, ćwiczy na siłowni i dochodzi do formy - dodaje rzecznik klubu. Zdradza natomiast, że "Tomek" na jednym z ostatnich treningów rzutowych trafił aż 22 próby za trzy pod rząd. Czekamy!

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.