Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chcesz dostawać mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Robert Działowski ma 52 lata, od urodzenia mieszka w Kostrzynie nad Odrą. Na wózku inwalidzkim jeździ od najmłodszych lat. Jego obecny wózek jest starego, szpitalnego typu - trzeba go pchać z tyłu. Pan Robert nie ma większych problemów, żeby poruszać się po domu, ale każde wyjście do miasta, do sklepu czy urzędu, staje się dużym wyzwaniem.

TUTAJ znajdziecie zbiórkę pana Roberta na portalu zrzutka.pl.

Nowoczesny wózek kosztuje 6,5 tys. zł. Narodowy Fundusz Zdrowia może wesprzeć pana Roberta kwotą 3 tys. zł. Resztę pieniędzy kostrzynianin musi wyłożyć sam. Złożył do Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (oddział w Gorzowie) wniosek o dofinansowanie, jednak w pierwszej kolejności przysługuje ono dzieciom...

Pan Robert dostaje niecałe 1,3 tys. zł miesięcznie renty rodzinnej, ma też 215 zł zasiłku pielęgnacyjnego. Pieniądze ledwo starczają na opłacenie rachunków i jedzenie, nie ma mowy, żeby uzbierać na zakup wózka.

Kostrzynianin marzy nie tylko o nowym wózku, ale też o wyremontowanej łazience (mieszka w mieszkaniu socjalnym przy ul. Wyszyńskiego). Chodzi szczególnie o zakup kabiny prysznicowej z siedziskiem, która byłaby przystosowana dla osoby niepełnosprawnej. Z obecnej pan Robert nie jest w stanie korzystać bez pomocy innych. Sam może jedynie usiąść na brzegu brodzika... Ktoś musi pomóc mu m.in. wejść do kabiny.

Robert Działowski mieszka sam, ale może liczyć na przyjaciół. Jeden z nich, Przemysław Kamiński, założył w imieniu Roberta zbiórkę na portalu zrzutka.pl. Internauci wpłacili już prawie 6,8 tys. zł. Pan Robert za część pieniędzy kupił nowy wózek inwalidzki, kilka dni temu odebrał go ze sklepu. To aktywny wózek firmy GTM Mobil.

Nowy wózek inwalidzki, który pan Robert kupił dzięki pomocy internautówNowy wózek inwalidzki, który pan Robert kupił dzięki pomocy internautów Fot. Przemysław Kamiński

Pan Robert jest bardzo wdzięczny za dotychczasowe wsparcie. Oprócz indywidualnych osób zaoferował je m.in. portal Allegro. Kostrzynianin gorąco wierzy też, że dzięki pomocy internautów uda mu się jeszcze kupić i zamontować kabinę prysznicową, której tak potrzebuje.

- Może znajdą się też osoby, które mogłyby pomóc Robertowi w remoncie? Może ktoś mógłby podjąć się takiego remontu? Serdecznie dziękujemy za każdą pomoc - mówi Przemysław Kamiński.

TUTAJ znajdziecie zbiórkę pana Roberta na portalu zrzutka.pl. Możecie kontaktować się też z Przemysławem Kamińskim pod numerem telefonu 608 214 858.

CZYTAJ TAKŻE: Nie będzie komory hiperbarycznej. Platforma krytykuje Kubickiego: "Monarcha czeka na daniny"

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.