Na szczęście nie postawiliśmy 10 lat temu w Zielonej Górze na budowę "halki", tylko na obiekt z aspiracjami. Naszym atutem wciąż jest miasto w nowych granicach - tłumaczy radny Marcin Pabierowski, głosując w plebiscycie Supermiasta
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Supermiasta – tak nazwaliśmy nasz plebiscyt z okazji 30-lecia samorządu w Polsce. Nasze miasta pokonały w tym czasie gigantyczną drogę, a utworzenie samorządów, wzmocnionych następnie reformą z 1999 r., to jeden z największych sukcesów odnowionej Polski.

Zapytaliśmy mieszkańców i naszych czytelników, o to, co w trzech dekadach najbardziej udało się w Zielonej Górze. Z czego jesteśmy najbardziej zadowoleni i dumni.

Supermiasta
CZYTAJ WIĘCEJ

Na stronie zielonagora.wyborcza.pl trwa głosowanie, w którym wybieracie największe osiągnięcie 30-lecia w Zielonej Górze. Wybieramy spośród sześciu propozycji:

W Zielonej Górze do wyboru w głosowaniu mamy:

– MZK i elektryczne autobusy,

– rewitalizacja starówki i deptaka,

– Uniwersytet Zielonogórski,

– zielonogórskie drogi,

– hala CRS i aquapark,

– wielka Zielona Góra.

Więcej o nominacjach konkursowych - TUTAJ

Pabierowski: Wybieram basen i fuzję z gminą

WŁADYSŁAW CZULAK

– Zagłosowałbym na basen i halę CRS. To nam się naprawdę udało. Obiekt jest imponujący, zbudowany z porządnych materiałów, jest bardzo dobrze zaprojektowany. Funkcjonalny w stu procentach, łączy rekreację dla mieszkańców i sport na wysokim europejskim poziomie. Do tego służy jako hala koncertowa – mówi Marcin Pabierowski, zielonogórski radny KO.

– Jest także dobrze zlokalizowany pod względem komunikacyjnym, przyzwoicie wkomponowany w przestrzeń miejską. Po 10 latach istnienia, CRS się wciąż broni i dalej zachwyca. Na szczęście nie postawiliśmy 10 lat temu na budowę „halki”, tylko obiekt z aspiracjami. W przypadku CRS wszystko zadziałało, dostaliśmy dobre miejsce na wypoczynek i sportową arenę, gdzie międzynarodowe mecze grają koszykarze, tenisiści czy siatkarze. 10 punktów na 10.

- Inny wybór?

- Jednak za większy sukces uznałbym połączenie z gminą i powiększenie granic. To miastu daje nadal spore atuty inwestycyjne i perspektywę rozwoju. I to mimo że fundusz połączeniowy nie był najlepiej wykorzystany. Powstało zbyt mało dróg, nie powstały nowe strefy przemysłowe czy osiedla. Jednak mamy nadal potencjał nowych terenów inwestycyjnych i przestrzeni dla biznesu oraz perspektywę uruchomienia kolei aglomeracyjnej. To atuty, które przyszli włodarze miasta mogą w pełni wykorzystać zarządzając szóstym pod względem powierzchni miastem w kraju. Wtedy naprawdę zobaczymy, że duży może więcej.

Głosuj w plebiscycie Supermiasta

Głosowanie w plebiscycie "Supermiasta" potrwa do 30 kwietnia - wydłużyliśmy je o dwa tygodnie ze względu na pandemię koronawirusa. Wyniki ogłosimy 8 maja.

A 16 czerwca odbędzie się uroczysta gala Supermiast w redakcji „Gazety Wyborczej” w Warszawie.

CZYTAJ TAKŻE: Jak Zielona Góra budowała Trasę Północną i remontowała wiadukt przy al. Zjednoczenia [SUPERMIASTA]

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    "Halki" nie postawiliśmy, ale przymierzamy się do baraku udającego salę koncertową ...
    już oceniałe(a)ś
    2
    0