Mnożą się przypadki łamania obowiązkowej kwarantanny domowej. 48-latek stwierdził, że jego sprawy są ważniejsze niż koronawirus, a "wyszedł na chwilę i zaraz wróci". Jego rówieśnik miał być w okolicach Świebodzina, ale pojechał... na Śląsk.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Zgodnie z informacjami Ministerstwa Zdrowia objętych kwarantanną w Polsce jest 160 587 osób - dane na sobotę, 4 kwietnia na godz. 9.

Jednak część osób nie stosuje się do zakazu opuszczania wyznaczonego miejsca do jej odbycia. Przypomnijmy, że za nieprzestrzeganie kwarantanny grozi kara nawet do 30 tys. zł. Kolejnymi, którzy nie przejęli się nałożonym na nich obowiązkiem, są dwaj 48-latkowie z pow. świebodzińskiego.

Pierwszy z nich dał się przyłapać podczas kontroli. Policjanci zauważyli, że mężczyzny nie ma w domu. Gdy do niego zadzwonili, ten odparł, że "na chwilę wyszedł i zaraz będzie".

CZYTAJ TEŻ: Koronawirus. We trzech spotkali się w sklepie. Gdy przyjechała policja, rozpylili gaz łzawiący i wszczęli bójkę

- Policjanci poinformowali go o konsekwencji takiego zachowania, jednakże ten nie przejął się tym. Przy drugiej kontroli tego dnia mężczyzna oświadczył, iż wybrał się do Świebodzina bo „ma swoje sprawy i go nie interesuje ta kwarantanna” - mówi mł. asp. Marcin Ruciński, rzecznik prasowy świebodzińskiej policji.

Z kolei jego rówieśnik został skierowany na kwarantannę po powrocie do Polski. Miał odbyć ją w domu, ale pojechał... na Śląsk. - Wrócił do miejsca kwarantanny na ostatni dzień - dodaje Ruciński.

Obydwaj panowie za swoją nieodpowiedzialność zapłacą karę w wysokości 5 tys. zł. Tę nałożył na nich Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Świebodzinie.

- Tylko dostosowanie się do nowych obostrzeń i surowe przestrzeganie zasad sanitarnych może pomóc w zahamowaniu rozprzestrzeniania się wirusa póki nie ma na niego szczepionki. Róbmy wszystko, aby nie doprowadzać do lekkomyślnych zachowań, które szybko mogą zamienić się w tragedię - apeluje policja.

CZYTAJ TEŻ: Zakaz wejścia do lasu, ale nie dla 126 tys. myśliwych. "Bez wprowadzenia stanu wyjątkowego jest nielegalny"

CZYTAJ TEŻ: Koronawirus. Obowiązkowe selfie podczas kwarantanny. Ludzie piszą, że aplikacja nie działa [SONDA]

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Ale KW policji we Wrocławiu robi imprezę na 100 osób. Z orkiestrą!
    już oceniałe(a)ś
    21
    1
    To całe państwo policyjne to niezły absurd. Przecież w dystansowaniu społecznym nie chodzi o to, żeby NIKT nikogo nie zaraził, tylko żeby zmniejszyć statystyczną ilość zakażeń - najbardziej optymistyczne modele mówią, że o 75%. Być może, gdyby zamiast straszyć grzywnami i więzieniem nasze państwo oferowało chorym jakieś wsparcie, zasiłki, pomoc to więcej osób by się zgłaszało i stosowało do zaleceń. No ale nasi sadystyczni władcy wolą skorzystać z okazji by zwiększać uprawnienia policji i uzbroić klawiszy w paralizatory..
    @wujcioszela
    a teraz zejdź na ziemię
    już oceniałe(a)ś
    3
    3
    @wujcioszela
    Być może gościu zaraził kilka osób, a niektórzy z nich umrą. Czy takie fakty trudno do główki sobie wbić?
    już oceniałe(a)ś
    5
    2
    @Marekkortowo
    Masz rację, ale być może lepiej gdyby można było więcej ludzi przebadać zamiast pół kraju upchnąć w kwarantannę bo tak łatwiej
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Niech się psy przy kościołach, ku..., ustawią. Tam będą żniwa. Ale się boicie, prawda ciarka?
    Wirusa duda da i pis da.
    @bra-tanki
    Być może gościu zaraził kilka osób, a niektórzy z nich umrą. Czy takie fakty trudno do makówki sobie wbić?
    już oceniałe(a)ś
    0
    1
    Przecież mandaty Policji są nielegalne. Nie ma stanu wyjątkowego
    @drogowypies
    szarp się potem z ciulami po sądach.. pały zapewne mają od swoich komendantów ustawione cele ilościowe odnośnie mandatów z tytułu "nielegalnego" poruszania się w ciągu zmiany. Mają w dudzie, że to bezprawie, jeno żeby wyrobić cel i dostać premię.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Wrócił nie wiadomo skąd, to niech siedzi na dupie w chałupie.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    zomo nie policja
    już oceniałe(a)ś
    1
    2
    Spokojnie, kiedyś mu wypłacą miliony odszkodowania. A kilsonom obetną emerytury.
    już oceniałe(a)ś
    2
    3