Powstanie dobrych dróg w Zielonej Górze było absolutnie konieczne. Wyobraźmy sobie, że ciężarówki ze Stelmetu musiałyby przebijać się przez centrum miasta - tłumaczy Andrzej Żywień, głosując w plebiscycie Supermiasta.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Supermiasta – tak nazwaliśmy nasz plebiscyt z okazji 30-lecia samorządu w Polsce. Nasze miasta pokonały w tym czasie gigantyczną drogę, a utworzenie samorządów, wzmocnionych następnie reformą z 1999 r., to jeden z największych sukcesów odnowionej Polski.

Zapytaliśmy mieszkańców i naszych czytelników o to, co w trzech dekadach najbardziej udało się w Zielonej Górze. Z czego jesteśmy najbardziej zadowoleni i dumni.

Supermiasta
CZYTAJ WIĘCEJ

Na stronie zielonagora.wyborcza.pl trwa głosowanie, w którym wybieracie największe osiągnięcie 30-lecia w Zielonej Górze. Wybieramy spośród sześciu propozycji:

– MZK i elektryczne autobusy,

– rewitalizacja starówki i deptaka,

– Uniwersytet Zielonogórski,

– zielonogórskie drogi,

– hala CRS-u i aquapark,

– "wielka" Zielona Góra.

Więcej o nominacjach konkursowych - TUTAJ

Żywień: Uniwersytet dał nam prestiż

Zielona Góra, 6 października 2018. Konwencja PO i Nowoczesnej. Andrzej Żywień
Zielona Góra, 6 października 2018. Konwencja PO i Nowoczesnej. Andrzej Żywień  Fot. Artur Łukasiewicz

Na co postawiłby Andrzej Żywień, dyrektor Centrum Leczenia Dzieci i Młodzieży w Zaborze i polityk Nowoczesnej?

- Biję się z myślami, ale drogi, na pewno drogi. To krwiobieg miasta - przekonuje. - Ich powstanie było absolutnie konieczne. Miasto stało się bardziej atrakcyjne logistycznie. Wyobraźmy sobie, że ciężarówki ze Stelmetu musiałyby przebijać się przez centrum miasta. Gdyby nie Trasa Północna, to wyglądałoby to fatalnie.

- Z punktu widzenia rozwoju miasta wybrałbym też fuzję miasta z gminą. Jednym się to podoba, innym nie. Na przykład powstanie CRS-u zapewniło rozrywkę mieszkańcom, ale, co by się nie mówiło, fuzja dała olbrzymie możliwości rozwojowe. To było ważne wydarzenie. Oczywiście trudno powiedzieć, co będzie za 30 czy 50 lat, jakie to przyniesie efekty.

- Trzeci głos?

- Powstanie Uniwersytetu Zielonogórskiego. Połączenie dwóch uczelni dało Zielonej Górze nie tylko rozwój lokalnego rynku pracy. Dało miastu prestiż.

Głosuj w plebiscycie Supermiasta

Głosowanie w plebiscycie Supermiasta potrwa do 30 kwietnia - wydłużyliśmy je o dwa tygodnie ze względu na pandemię koronawirusa. Wyniki ogłosimy 8 maja.

A 16 czerwca odbędzie się uroczysta gala Supermiast w redakcji „Gazety Wyborczej” w Warszawie.

CZYTAJ TEŻ: Supermiasta. Pabierowski: Udały nam się basen z halą i fuzja z gminą

CZYTAJ TEŻ: Koronawirus. Kierowca ciężarówki: Gdy podchodzimy blisko ludzi, jesteśmy trędowaci

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem