Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Oskarżają mnie co niektórzy, że przekazałem dane Poczcie Polskiej. Zielonogórska Gazeta Wyborcza tak napisała, bo o nią chodzi, kłamała, co się jej dość często zdarza. Mówię to z przykrością bo kiedyś w niej pracowałem i wydaje mi się, że standardy dziennikarstwa były w niej wtedy wyższe – napisał prezydent Kubicki na Facebooku 27 kwietnia.

W tym wpisie prawdziwe są tylko słowa o jego pracy w „Wyborczej” w latach 90. Zajmował się głównie składem reklam. Odszedł po paru latach do marketingu w branży alkoholowej.

„Wyborcza” nie kłamie. Napisała, że Kubicki zamierza przekazać dane mieszkańców Zielonej Góry Poczcie Polskiej. Nie krył tego w Radiu Index. – Jeżeli prawo będzie mi nakazywać to zrobić, to co mam zrobić? – kluczył. Klarował, że zrobi to, gdy „nie będzie miał innego wyjścia”. Zapewniał, że inni włodarze pójdą w jego ślady.

Tymczasem wójtowie i burmistrzowie z powiatu zielonogórskiego – od Nowogrodu, Świdnicy przez Sulechów, Kargową po Babimost – nie przekażą naszych danych. Bo nie ma podstaw prawnych, bo obowiązuje RODO. Nie boją się powiedzieć tak lub nie. W przeciwieństwie do prezydenta Zielonej Góry.

Kubickiemu z łatwością przychodzi oskarżanie innych o kłamstwa. Sam z nimi ma duży kłopot. O tym wypowiedział się nawet sąd. Jesienią 2018 r. orzekł, że ma przeprosić za słowa o przedszkolach, które miały okradać rodziców dzieci.

CZYTAJ TAKŻE: Działoszyński do Kubickiego: Niech pan nie rozpowszechnia kłamstw

Czytając ostatnie wpisy prezydenta FB, łatwo natrafić na dowody świadczące o jego „nieortodoksyjnym podejściu do prawdy”. 23 kwietnia chwalił się: „3 osoby przebywają w naszym izolatorium na uniwersytecie”. Otóż, wówczas izolatorium nie działało. Chyba że nielegalnie. NFZ podpisał umowę dopiero 28 kwietnia.

Wpis z wtorku 28 kwietnia. Kubicki chwali się porozumieniem z marszałkiem w sprawie budowy parkingu wielopoziomowego. – Powstanie koło nowego Szpitala Dziecięcego, bliżej byłego medyka. Pamiętam, jak kilka lat temu walczyłem o budowę tego szpitala – czytamy. Naprawdę? Przecież z posłem PiS Jerzym Materną jesienią 2018 r., podważał publicznie sens budowy szpitala przy ul. Podgórnej. Ramię w ramię planowali „swój” szpital w lesie przy Trasie Północnej. Prezydent zapomniał?

Urząd Kubickiego niemal dwa lata nie wydawał pozwolenia na budowę szpitala dziecięcego. Tak wygląda wsparcie i walka o szpital? 

CZYTAJ TAKŻE: Kubicki, władca Zielonej Góry, który nie ma z kim przegrać 

CZYTAJ TAKŻE: Zdrowie. W Zielonej Górze jednak wybudują komorę hiperbaryczną, której sprzeciwiał się prezydent Kubicki

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.