Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje, że susza hydrologiczna będzie się w najbliższym czasie pogłębiać. Grzegorz Walijewski, rzecznik Instytutu, wyjaśnił, że wiele wskazuje na to, iż wkrótce znów będziemy obserwować spadki poziomu rzek oraz wilgotności gleby.

W Lubuskiem przed suszą hydrologiczną przestrzegają meteorolodzy. Zjawisko występuje w zlewniach środkowej Odry.

Mieszkańcy tych obszarów mogą liczyć na pomoc saperów z 5. Kresowego Batalionu Saperów (5bsap) z Krosna Odrzańskiego.

- Susza to nowe zagrożenia, z którymi przyjdzie się nam zmierzyć. Saperzy w kilka godzin wykopią studnię, a skażoną wodę oczyszczą tak, że będzie się nadawała do picia - tłumaczy ppor. Marta Wieliczko z biura prasowego 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej. - Saperzy muszą wiedzieć, gdzie „szukać” wody. By poznać teren, studiują mapy pod względem pokrycia hydrograficznego, topografii czy sanitarnym.

Saperzy z 5 Kresowego Batalionu Saperów (5bsap) z Krosna Odrzańskiego walczą z suszą, kopia studnię, maj 2020Saperzy z 5 Kresowego Batalionu Saperów (5bsap) z Krosna Odrzańskiego walczą z suszą, kopia studnię, maj 2020 Fot. St. chor. sztab. Rafał Mniedło/11LDKPanc


W związku z sytuacją hydrologiczną Polsce w jednostkach 11. LDKPanc przeprowadzane są szkolenia, jak wydobywać i oczyszczać wodę powierzchniową. Do tego wykorzystywane są m.in wojskowe filtry i stacje uzdatniania wody wyposażone w zestawy studzienno-wiertnicze. Żołnierze wykorzystują m.in. kontenerowe stacje oczyszczania wody KSW-12. Woda jest w niej filtrowana i poddawana hydrolizie i dezynfekcji.

- Naszym głównym zadaniem jest zapewnienie wody w sytuacjach, gdy korzystanie z istniejących źródeł jej poboru jest niewystarczające lub niemożliwe, zwiększamy przez to żywotność wojsk własnych lub w sytuacjach, gdy nastąpi skażenie ujęć dla ludności – opowiada ppłk Sławomir Osmelak, dowódca 5bsap.

Saperzy mogą brać i uzdatniać wodę z rzek, stawów i jezior. - Wydobyta i oczyszczona przez saperów woda zawsze, zanim trafi do odbiorców, jest badana. W przypadku, gdy jest dostarczana cywilom, kontroluje ją sanepid. W warunkach poligonowych opinię o jej przydatności do spożycia wydaje polowe laboratorium analizy wody - dodaje ppor. Wieliczko.

CZYTAJ TAKŻE: Kiedy zabraknie nam wody w kranach, a Lubuskie zamieni się w step?

CZYTAJ TAKŻE: Lubuska przyroda i nasz wyjątkowy przywilej oglądania ostrygojada i rzadkich ptaków

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.