Z badania możesz skorzystać tylko pod koniec kwarantanny, czyli w 12. jej dniu. Do mobilnego punktu można podjechać wyłącznie swoim samochodem. Co zrobić po przybyciu na miejsce?
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

W dalszym ciągu większość z nas musi liczyć się z obowiązkową, 14-dniową kwarantanną po powrocie do Polski. Wyjątkiem są pracownicy i uczniowie transgraniczni, rolnicy czy kierowcy transportu międzynarodowego. Dla tych osób, które na kwarantannie przebywają już 12. dzień, uruchomiono mobilne punkty. Można w nich oddać swój wymaz potrzebny do wykonania testu na COVID-19.

Punkty mają działać zupełnie jak fastfoodowy McDrive. Załatwimy sprawę bez wychodzenia z auta. Podjechać do niego możemy tylko swoim samochodem. Nie każdy jednak załapie się na takie badanie. Jest kilka ważnych szczegółów.

Co ważne, na badanie trzeba koniecznie zabrać dowód lub paszport ze zdjęciem i swój nr PESEL. Jeśli skorzystamy z internetowego konta pacjenta, o wynikach dowiemy się tam, a jeśli nie, poinformuje nas także laboratorium. Gdyby wynik wyszedł dodatni, należy skontaktować się z sanepidem albo zgłosić się do szpitala na oddział zakaźny. W przypadku ujemnego wyniku stacja sanitarno-epidemiologiczna powinna zwolnić nas z kwarantanny.

Co, jeśli nie ma możliwości bezpiecznego dotarcia do punktu pobrań własnym autem? Sanepid ma możliwość umówienia nas na pobranie wymazu w miejscu odbywania kwarantanny.

Do punktu znajdującego się w zielonogórskiej lecznicy wjedziemy od strony ul. Zyty. Jest czynny codziennie w godz. 10-12. Nie musimy pobierać biletu przy wjeździe. Co należy zrobić po przyjeździe na miejsce? Dla chętnych szpital podaje instrukcję:

  • "Poinformuj żołnierza lub ochronę kierującą ruchem, że jesteś na kwarantannie i przyjechałeś zrobić test. Pokaż potwierdzający SMS z sanepidu;
  • Wjedź na teren szpitala;
  • Kieruj się, jadąc samochodem w stronę namiotu stojącego obok Klinicznego Oddziału Chorób Zakaźnych - drogę wyznaczają jaskrawe strzałki na drodze;
  • Podjedź pod namiot i postępuj zgodnie z poleceniami personelu, nie wychodź z auta".

Tego typu miejsca działają również w szpitalu wojskowym w Żarach (czynny codziennie w godz. 8-10) i w szpitalu w Gorzowie (czynny codziennie w godz. 15-17).

CZYTAJ TEŻ: Po blisko dwóch miesiącach szpital wznawia planowe przyjęcia pacjentów

CZYTAJ TEŻ: Koronawirus. Minister spraw wewnętrznych przedłużył kontrole graniczne do 12 czerwca

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
12 dzień kwarantanny, czyli dzień w którym osoba zakażona najbardziej zakaża.
Świetne rozwiązanie, po drodze można zrobić zakupy w galerii albo w hipermarkecie. Ta władza jednak myśli o ludziach
już oceniałe(a)ś
0
0