Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

O wyniku testu Łukasz Mejza poinformował na swoim profilu na Facebooku. Radny Bezpartyjnych Samorządowców tłumaczy, że sam zbadał się na koronawirusa po tym, jak dowiedział się, że miał kontakt z osobą zakażoną.

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

- Poinformowałem o tym sanepid. Poddałem się badaniu, znam już wynik, pozytywny. Jestem zakażony koronawirusem - mówi Mejza na filmie opublikowanym na Facebooku.

- Obdzwoniłem znajomych i ludzi, z którymi się ostatnio spotykałem. Jeśli kogoś pominąłem, to powinniście wiedzieć, by zgłosić się do sanepidu - mówi Mejza. - Nie lekceważcie tego. Też mi się wydawało, że wirus jest gdzieś obok mnie i moich bliskich. Okazało się, że jest inaczej. Mimo że dbałem o siebie, to nie wystarczyło. Pozdrawiam, dwa tygodnie spędzę w izolatorium, a może miesiąc - tłumaczy Mejza.

Zakażenie koronawirusem, o którym poinformował Mejza, może mieć wpływ na 30-osobowy sejmik lubuski. Mejza brał udział w nadzwyczajnej sesji sejmiku, która odbyła się 5 sierpnia w Zielonej Górze. Na sesji byli także pracownicy urzędu marszałkowskiego, goście, parlamentarzyści i dziennikarze.

W ostatnim tygodniu Mejza brał także udział w audycji publicznego Radia Zachód. Radio zgłosiło już to zdarzenie do sanepidu.

 CZYTAJ TAKŻE: Koronawirusa wykryto u kierownika jednego ze sklepów w galerii Focus Mall

CZYTAJ TAKŻE: W Lubuskiem rośnie liczba zakażeń. Czy to druga fala koronawirusa?

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.