Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Od czwartku nad zachodnią częścią kraju panują upały, temperatury w tym czasie dochodziły do nawet 33 stopni Celsjusza. Co dalej? Ładna pogoda utrzymać ma się jeszcze przynajmniej do końca tygodnia, ale spiekoty już raczej nie będzie. We wtorek wygaśnie ostrzeżenie przed upałami (alert drugiego stopnia), które wydał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW). W kolejnych dniach temperatura nie powinna przekraczać 27-28 stopni.

Tymczasem Zielona Góra i całe Lubuskie czekają na burze. Silny wiatr do 80 km/h, wyładowania atmosferyczne, opady deszczu (od 20 do 40 mm), a miejscami także gradu, przewidywane są nad zachodnią Polska w poniedziałkowe popołudnie/wieczór. 

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.