Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Pierwsze zakażenie u nauczyciela „Plastyka” wykryto kilkanaście dni temu. W szkole zarządzono kwarantannę i dezynfekcję, by po paru dniach wróciła już do normalnego funkcjonowania. To się udało, ale na krótko. Parę dni temu okazało się bowiem, że wirusa złapał kolejny z pracowników szkoły.

W ub. czwartek dyrektorka szkoły podjęła decyzję o zawieszeniu wszystkich zajęć (w szkole uczy się 12 klas) i przejściu na zdalne nauczanie. Wcześniej dostała odpowiednią zgodę od sanepidu.

„Plastyk” zdalne nauczanie prowadzi od piątku. Jeżeli sytuację epidemiczną w placówce uda się opanować, to wróci on do normalnego funkcjonowania 10 października br.

ZOBACZ TEŻ: Zły poniedziałek: ponad 39 zakażonych w Lubuskiem, duże ognisko koronawirusa w DPS. Personel ma pracować nawet na kwarantannie

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.