Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

"Przejmujemy wydawnictwo @Polska_Press" – ogłosił w poniedziałek po południu na Twitterze Daniel Obajtek, prezes Orlenu, największego koncernu paliwowego w kraju. Dotąd właścicielem Polska Press była niemiecka spółka Verlagsgruppe Passau.

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Wiadomość znalazła się na czołówkach największych polskich portali. Cytowały komunikat koncernu i prezesa Orlenu: - Dostęp do 17,4 milionów użytkowników portali zarządzanych przez Polska Press, skutecznie wzmocni sprzedaż całej Grupy Orlen.

W ten sposób kontrolowany przez rząd gigant paliwowy przejmie 20 lokalnych dzienników w tym "Gazetę Lubuską", ”Głos Wielkopolski”, "Gazetę Wrocławską" , czy "Dziennik Bałtycki" oraz 150 tygodników lokalnych i serwisów w domenie naszemiasto.pl.

Orlen nie ujawnił ile zapłacił za wydawnictwo Polska Press. Według dziennikarzy "Pulsu Biznesu" transakcja opiewa na 100 mln zł.

Przejęcie Polski Press przez państwowy koncern spotkał się z krytycznymi komentarzami. - Spełnia się scenariusz węgiersko-putinowski. Czarny dzień dla wolności prasy - pisze Dominika Wielowieyska z "Gazety Wyborczej". I przypomina słowa Jarosław Kaczyńskiego: - Media w Polsce powinny być polskie. Nie możemy zakazać, żeby brały udział w zewnętrznie inspirowanych kampaniach, żeby przedstawiały zupełnie fałszywy obraz Polski i świata.

Transakcję komentują w sieci lubuskie partie i politycy.

DEMOKRACJA=INFORMACJA! Polska Press to teraz ORLEN - nie kryje satysfakcji Marek Surmacz, były poseł i wiceminister spraw wewnętrznych, dziś radny sejmiku z PiS.

- Prezent pomikołajkowy. Spełniamy obietnice. Repolonizacja mediów - piszą działacze PiS ze Świebodzina.

- Pisowski PKN ORLEN kupuje Polska Press. 22 redakcje i 17 mln odbiorców będzie miało od teraz zafundowany przekaz rodem z TVP. Tzw. "repolonizacja" mediów właśnie staje się faktem - odpowiada na FB lubuska Platforma Obywatelska.

Państwowa spółka na usługach jedynie słusznej partii realizuje misję nacjonalizacji, upaństwowienia, czy raczej upartyjnienia, resztek wolnych mediów. Ceny paliw na Orlenie wyższe niż na jakichkolwiek innych stacjach. Płacimy daninę partyjną - komentuje Wadim Tyszkiewicz, senator niezależny z okręgu żagańsko-nowosolskiego.

- Orlen stał się narzędziem w rękach herszta z Nowogrodzkiej. Kaczyński idzie drogą Orbana. Przejmuje media pod hasłem repolonizacji. To nie repolonizacja, a upolitycznienie i dążenie do głoszenia jedynie słusznej prawdy, jak za komunistów jedyną prawdę można było wyczytać w Trybunie Ludu. Jak się czują teraz wszyscy ci, którzy głosowali na PiS? Jak się czują Kaczyści? - dodaje w następnym poście Tyszkiewicz.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.