Roman Śniedziewski przeszedł w ZUS drogę od referenta do szefa oddziału. Zielonogórskim kierował z małą przerwą przez 12 lat. Teraz przechodzi na emeryturę
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Po ponad 39 latach pracy dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych na zasłużoną emeryturę odchodzi Roman Śniedziewski, obecny dyrektor oddziału w Zielonej Górze - informuje zielonogórski Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Pracę rozpoczął w styczniu 1982 r. jako referent ds. kontroli zakładów pracy w ZUS w Zielonej Górze. Trzy lata później został kierownikiem referatu, a w 1992 roku zastępcą dyrektora placówki. Dyrektorem zielonogórskiego został w 2008 r., a od 2016 do 2018 r. był szefem oddziału we Wrocławiu.

Do Zielonej Góry na dyrektorskie stanowisko wrócił po półtorarocznej przerwie. Zastąpił Piotra Burtowskiego (przeszedł do Wrocławia).

Śniedziewski przeżył w ZUS wszelkie reformy, m.in. cyfryzację, wprowadzanie najważniejszych zmian emerytalnych czy e-składki. - Prywatnie jest zagorzałym fanem sportu i podróży - pisze rzecznik ZUS.

CZYTAJ TAKŻE: W Lubuskiem jest coraz więcej stulatków, mogą liczyć na świadczenie z ZUS

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    To jakiś zasłużony dla nas - obywateli? kto kojarzy zus i sposoby działania dobrze?
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Witaj w klubie, Roman.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0