Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W miniony weekend Lubuskie notowało nawet 300 nowych przypadków na dobę. W poniedziałek ta liczba spadła do nieco ponad 200, a we wtorek wynosi już "tylko" 145.

Najwięcej zakażeń wykrywanych jest ostatnio w Gorzowie. Zeszłej doby wirusa potwierdzono tam u 40 pacjentów (i kolejnych 16 w otaczającym miasto powiecie). W Zielonej Górze zakażenie wykryto u 25 osób. W regionie zmarł jeden człowiek - nie miał innych schorzeń, przegrał z COVID-19.

W kraju łącznie odnotowano nieco ponad 6,3 tys. nowych zakażeń. Najwięcej tradycyjnie w woj. mazowieckim (1028 przypadków). Śląskie, Wielkopolskie, Pomorskie, Kujawsko-Pomorskie i Łódzkie mieszczą się w przedziale 400-515 przypadków. Nadzwyczajnie wiele zakażeń stwierdzono za to w woj. warmińsko-mazurskim, bo aż 725. To zapewne efekt ocieplenia  i związanych z tym wyjazdów do tego turystycznego regionu.

Mniej nowych zakażeń od woj. lubuskiego wykryto jedynie w Opolskiem (73) i Świętokrzyskiem (119). W ciągu doby w Polsce zmarło 247 osób, w tym 200 zmagało się z innymi schorzeniami.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.