Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Urząd miasta postanowił tymczasowo przekształcić halę sportową w masowy punkt szczepień. To efekt ogólnopolskiej mobilizacji samorządów i odpowiedź na informację od rządu, że Polska zacznie w końcu dostawać więcej szczepionek.

– Samorządy przejmą pałeczkę w szczepieniu – pisze warszawska "Wyborcza".

Polski rząd na co dzień walczy z samorządami, za to teraz chętnie przyjmie ich pomoc. Rozmowy w sprawie organizacji nowych masowych punktów szczepień trwają od ponad tygodnia. Mogą one powstać w dowolnym miejscu publicznym. Ich utworzenie to nie obowiązek, a dobrowolna decyzja samorządów. Te nowe punkty szczepień zaczęły organizować na stadionach, parkingach samochodowych, a nawet stacjach metra, jak robi to Warszawa.

W Zielonej Górze urząd miasta wskazał wspomnianą halę lekkoatletyczną przy ul. Sulechowskiej. Zdjęcie, które widzicie powyżej, nasz fotoreporter wykonał w czwartek. Przygotowane są krzesełka dla czekających na swoją kolej po szczepionkę i przenośne ścianki, za którymi odbywać będą się szczepienia. Wszystko wydaje się niemal gotowe.

Jednocześnie będzie mogło być zaszczepionych co najmniej kilka osób. Widać to po numeracji "gabinetów" na zdjęciu, które rano do sieci wrzucił prezydent miasta Janusz Kubicki.

- Pierwsze szczepienia powinny ruszyć w przyszłym tygodniu. Dziennie będzie można wykonać tam od 1 do 1,5 tys. szczepień. Tak przewidujemy - poinformował Mirosław Szwed, pełnomocnik ds. szczepień w Zielonej Górze, na antenie Radia Zielona Góra.

Dotychczas w mieście działał tylko jeden masowy punkt szczepień - w namiocie w centrum miasta przy ul. Bohaterów Westerplatte. Jego wydolność jest jednak znacznie mniejsza, niż to planuje się w przypadku tego, który zaaranżowano w hali przy ul. Sulechowskiej.

Hala lekkoatletyczna przy ul. Sulechowskiej została przekształcona w masowy punkt szczepień na COVID-19Hala lekkoatletyczna przy ul. Sulechowskiej została przekształcona w masowy punkt szczepień na COVID-19 Fot. Władysław Czulak / Agencja Gazeta

Narodowy program szczepień

Szczepienia na COVID-19 ruszyły w Polsce w ostatnich dniach ub. roku. W czwartek, 8 kwietnia, Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że od tamtej pory wykonano łącznie nieco ponad 7 mln szczepień. Dwie dawki surowicy przyjęło blisko 2,1 mln obywateli. To oznacza, że kolejne 3 mln są po pierwszym szczepieniu i czekają na otrzymanie drugiej dawki.

W woj. lubuskim obie dawki szczepionki podano dotychczas ponad 50,7 tys. mieszkańcom. Na drugą dawkę czeka ok. 80 tys. osób. Łącznie w regionie przeprowadzono ponad 181 tys. szczepień. 

Liczba wykonanych szczepień w województwach i miastach wojewódzkich w przeliczeniu na 100 mieszkańcówLiczba wykonanych szczepień w województwach i miastach wojewódzkich w przeliczeniu na 100 mieszkańców GAZETA WYBORCZA

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.