Chcielibyśmy, aby Zielona Góra była naprawdę zielona, żeby dała sobie radę z betonozą. Ale bardzo też chcemy mieć dobrą pracę i uniwersytet na wysokim poziomie. Wybierzmy najważniejsze wyzwania dla Zielonej Góry. Czas na nasz plebiscyt. Rusza głosowanie!
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W naszym plebiscycie Supermiasta i Superregiony 2040 zapraszamy do spojrzenia na Zieloną Górę w perspektywie najbliższej pięcioletniej i tej dłuższej, 10- i 20-letniej. Wybiegnijmy w przyszłość. W jakim mieście chcielibyśmy żyć, pracować, uczyć się i leczyć, gdy kalendarz wskaże 2040 r. Jedno jest pewne, to już będzie inna Zielona Góra. Wiemy to po doświadczeniach pandemii, po znakach, jakie zostawiły po sobie w czasie pandemii koronawirusa służba zdrowia, gospodarka i oświata. Wiemy po zapowiedziach płynących z Unii Europejskiej, stawiającej sprawy jasno: potrzebna jest walka z kryzysem klimatycznym, wykorzystanie nowych technologii i ochrona środowiska ujęta pod wspólnym mianownikiem Zielonego Ładu.

Zapytaliśmy państwa o najważniejsze wyzwania, przed jakimi stanie Zielona Góra.

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Wodze fantazji puścił Mariusz Grabowy, właściciel biura podróży Mega Tours. Jest rok 2040.  - Wyzwaniem dla ekologów i projektantów była budowa ścieżki w koronach drzew na Wzgórzach Piastowskich. Panorama ze ścieżki jest fantastyczna, a w przejrzyste dni oczywiście widać z niej Śnieżkę. Od tamtego czasu różne elementy ścieżek poprowadzonych na wysokości kilkunastu metrów nad ziemią połączyły Wzgórza Piastowskie z Ogrodem Botanicznym. Nie muszę dodawać, że zieleń stała się obecna we wszystkich działaniach miasta, pozwalając mu w 2035 r. pozyskiwać z energii odnawialnej ponad 35 proc. zapotrzebowania energetycznego – pisał Grabowy.

- Spójność terytorialna. Tego nam brakuje. Potrzebne jest zagospodarowanie terenu Zielonej Góry w sposób racjonalny pod względem przestrzennym i architektonicznym. Chodzi o wskazanie miejsc na budownictwo wielorodzinne z inwestycjami w szkoły, rozplanowaniem dróg, uzbrojeniem terenu. Nie może być tak jak w Łężycy, gdzie jedna istniejąca droga jest zakorkowana, a osiedle jest praktycznie bez usług – tłumaczył radny Marcin Pabierowski.

Swoje propozycje przysyłali też czytelnicy. - Widziałbym potrzebę usprawnienia połączenia drogowego, autobusowego i kolejowego pomiędzy Zieloną Górą i Żarami. Jakby udało się skrócić czas przejazdu drogowego, możliwe by było utworzenie południowego superregionu – napisał pan Michał Kupny.

Podsumowujemy nadesłane propozycje i przechodzimy do kolejnego etapu naszego plebiscytu Superregiony i Supermiasta 2040. Z 12 wyzwań, jakie najczęściej wskazywaliście dla Zielonej Góry, teraz wybierzmy po siedem tych najważniejszych.

Supermiasta
CZYTAJ WIĘCEJ

Zaczynamy głosowanie w naszym serwisie zielonagora.wyborcza.pl. Można głosować od 16 kwietnia. Koniec 3 maja. Wyniki ogłosimy 7 maja. 25 maja naszą akcję zakończy specjalna gala z udziałem polskich samorządowców.

Uwaga, macie tylko jeden głos. Jeden klik. Wskażcie najważniejsze wyzwanie dla Zielonej Góry.

 Wyzwania dla Zielonej Góry 

Plebiscyt Superregiony i Supermiasta 2040
Plebiscyt Superregiony i Supermiasta 2040  Studio GW

  1. Niech Zielona Góra będzie naprawdę zielona - koniec z wycinkami lasów i drzew, Las Piastowski oazą bioróżnorodności, likwidacja betonowych pustyń.
  2. Praca w nowoczesnych branżach i duzi inwestorzy - nie tylko przemysł magazynowy, miasto potrzebuje miejsc pracy w IT i nowoczesnym przemyśle. 
  3. Wielka Zielona Góra dobrze zaplanowana - po połączeniu z gminą miasto ma wielki problem. Trzeba zaplanować, co z nią zrobić, gdzie postawić osiedla.
  4. Zagospodarowanie Zastalu i dzielnic przemysłowych - najłatwiej zburzyć stare fabryki i postawić bloki. Zastal i inne tereny poprzemysłowe zasługują na więcej.
  5. Ożywić deptak i ocalić śródmieście - ul. Bohaterów Westerplatte dotknięta betonozą, deptak umiera. Musimy ocalić najciekawszą część miasta. 
  6. Silny uniwersytet z atrakcyjnymi kierunkami - jeśli UZ spadnie do 2. ligi, stracimy młodych, prestiż, kasę. Nie ma silnego miasta bez silnej uczelni. 
  7. Powstrzymajmy samochodozę w mieście - autobusy elektryczne cieszą, ale to za mało. Miasto toczy samochodoza. Czas na ekologię i rowery. 
  8. Zielona Góra z winiarską marką - nie tylko sztampowe Winobranie, zaoferujmy turystom tradycje i szlaki winiarskie, historię i kulturę.
  9. Zróbmy trójmiejską kolej aglomeracyjną - dobre połączenie Zielonej Góry z Nową Solą i Sulechowem zapewni rozwój trójmiasta. Policzmy, ile to kosztuje.
  10. Postawmy się demografii, zatrzymajmy młodych - miasto ma 140 tys. By utrzymać ten stan, musimy zatrzymać ludzi młodych, dać im ofertę, by nie emigrowali.
  11. Miasto ekologiczne ze spalarnią śmieci - żeby miasto nie utonęło w śmieciach, potrzebna jest budowa nowoczesnej spalarni odpadów.
  12. Zielona Góra jak mała metropolia - Zielona Góra musi mieć aspiracje metropolitalne. Stać się rzeczywistą stolicą woj. lubuskiego. 

CZYTAJ TAKŻE: Supermiasta 2040. Marlena Kopij: Zieloną Górę widzę jako Krzemową Górę

CZYTAJ TAKŻE: Supermiasta 2040. Mniej samochodów i betonu, mądre planowanie. Jakie są zielonogórskie wyzwania?

 CZYTAJ TAKŻE: Supermiasta 2040. Mamy mnóstwo atutów, nie tylko oklepane Winobranie

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Chętnie zagłosuję, ale brakuje jednego wyzwania: odsunięcie od władzy ekipy Kubickiego, która szkodzi temu miastu, robi z niego pośmiewisko na miarę Wiadomości TVPis (vide poziom baneru z rowerzystą). panowie od kubickiego zatrzymali się gdzieś około roku 1970 i dla nich rozwój miasta to wciąż liczba kilometrów wylanego asfaltu oraz powierzchnia wyciętego lasu. ZG potrzebuje oddechu, świeżego spojrzenia, wyedukowanych, świadomych włodarzy, rozumiejących dziedzictwo tego miasta i wyzwania XXIw. w epoce zmian klimatycznych.
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    2040 Xin Pinngu dinglee beemnea turaniaa akulaa.... 2040 rok, kto nie zna zlatinizowanego mandaryńskiego ten noga... No ale w 2021 roku , żadnej drogi, bo przez las; żadnego zakładu produkcyjnego , bo smrodzi...najlepiej zaorać i zutylizować miasto i zabić prezydenta przed końcem jego kadencji. ALE. TYLKO. Dlaczego Wasz Prezidąt ma być lepszy i dlaczego mają mieszkańcy tocuś tolerować jeśli wyznajecie zerwanie "umowy" społecznej !! Czyli, kto wygrywa wybory ten rządzi i ma władzę, ale rozliczamy go przy urnie wyborczej. Rozliczamy z działań i zaniechań! W tym waszym wymarzonym świecie to najlepiej gnić i czekać aż Scywilizowane Chiny nam pomogą w 2040r! Oczywiście do 2040 będziemy żyć na koszt zachodnioeuropejskiego podatnika. Niech pomaga nam EU do 2040 roku, a potem zobaczymy.....Może Chiny???A może Indie?? Kto wie, może Brazylia?
    już oceniałe(a)ś
    2
    1
    Dlaczego nie można głosować za likwidacją kopciuchów?
    już oceniałe(a)ś
    0
    0