Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Halę lekkoatletyczną na masowy punkt szczepień przekształcił urząd miasta w Zielonej Górze. Dziennie szczepionkę będzie mogło przyjąć tam nawet 1,5 tys. osób. Na takie wyniki będziemy musieli jednak poczekać, a wynika to z ograniczonych rządowych dostaw.

Szczepienia w hali obsługiwać będzie firma Aldemed. Na pierwszy tydzień do dyspozycji dostała tylko 540 szczepionek.

- Na razie szczepić będziemy dwa dni w tygodniu. My jesteśmy gotowi szczepić po osiem godzin dziennie, także w weekendy, ale potrzebujemy większych dostaw szczepionek - tłumaczył przed tygodniem na łamach "Wyborczej" Ryszard Szcząchor, właściciel Aldemedu.

Masowy punkt szczepień na COVID-19 w hali lekkoatletycznej przy ul. Sulechowskiej w Zielonej GórzeMasowy punkt szczepień na COVID-19 w hali lekkoatletycznej przy ul. Sulechowskiej w Zielonej Górze Fot. Władysław Czulak / Agencja Gazeta

Sytuacja z dostawami jest dynamiczna. Z dnia na dzień dowiedzieć możemy się, że Aldemed otrzyma więcej szczepionek, a wtedy wydłuży godziny otwarcia masowego punktu szczepień i przyjmie pacjentów w kolejne dni. Zanim to nastąpi, szczepionkę będzie można przyjąć w środy (w godz. 8-14) i czwartki (w godz. 13-18). 

Na szczepienie w hali zapisać można się na trzy sposoby: telefonicznie poprzez ogólnopolską infolinię 989, osobiście w placówkach Aldemedu (przy ul. Towarowej i al. Niepodległości) oraz poprzez aplikację pacjent.gov.pl.

Szczepienia mają wyraźnie przyśpieszyć w maju, kiedy rząd wprowadzi szczepienia powszechne. Wtedy każdy dorosły Polak automatycznie otrzyma e-skierowanie na szczepienie.

Obecnie kontynuowane będą tzw. szczepienia populacyjne, czyli kolejnością według grup wiekowych. Po szczepionkę zgłosić mogą się także osoby z grup uprzywilejowanych – przewlekle chore, nauczyciele, pracownicy placówek opiekuńczych, itd.

Jeden zespół pielęgniarek (jednocześnie pracować będą cztery zespoły) w ciągu godziny zaszczepić może 15-20 osób. Chętni będą zapisywani w odstępach czasowych, by nie dochodziło do sytuacji, gdzie w jednej chwili do punktu przyjadą setki chętnych. Na wszelki wypadek nad zachowaniem reżimu sanitarnego czuwać będą Wojska Obrony Terytorialnej.

– Z góry prosimy o cierpliwość i empatię, nawet jeżeli na swoją kolej trzeba będzie poczekać czasem pół godziny. Bądźmy dla siebie życzliwi i wyrozumiali. My dołożymy wszelkich starań, by szczepienia szły jak najsprawniej – zaznacza szef Aldemedu.

W pierwszym tygodniu nowy punkt szczepień podawać będzie preparat od Pfizera. Na wybór producenta w dłuższej perspektywie nie będzie miał jednak wpływu. Wszystko zależeć będzie od rządowych dostaw.

Czytaj także: Szczepienia na COVID-19. W Lubuskiem najszybciej szczepią w Żarach

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.