Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Szanowni Państwo, do napisania tego listu zainspirował mnie artykuł „Parking przy Palmiarni wkrótce zostanie zamknięty. Budowa nowego potrwa półtora roku”.  Prosiłbym o skierowanie kilku pytań do władz miasta, na które nie znajduję odpowiedzi.

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

 W budowie nowego parkingu przy Palmiarni napisano już kilkakrotnie, przeczytaliśmy komunikaty o tym, że zorganizowano konsultacje i wybrano elewacje czy, że na dachu parkingu powstanie miejsce do rekreacji dla dzieci.

 W ubiegłym tygodniu we wszystkich mediach lokalnych mogliśmy przeczytać, że od 10 maja 2021 r. parking zostanie zamknięty w związku z rozpoczęciem robót budowlanych przez wykonawcę firmę Budimex.

 A ja jako mieszkaniec mam inne pytanie: dla kogo ten parking? Miejsc parkingowych w ścisłym centrum jest niewiele to się zgadza, ale czy poza konsultacjami odnośnie elewacji ktoś zadał sobie trud, by faktycznie zbadać, czy parking w tym miejscu jest potrzebny? takich konsultacji się nie doczekałem badań, poza tymi na oko - też nie.

Zielona Góra, parking przy Palmiarni, godz. 15.Zielona Góra, parking przy Palmiarni, godz. 15. Arch. czytelnika z Zielonej Góry

Dlatego skoro uzasadnieniem parkingu i zabudowywaniem ścisłego centrum miasta ma być potrzeba brakujących tu miejsc parkingowych, to chciałbym pokazać Państwu, jak ta potrzeba wygląda po godzinie 15.00, kiedy okoliczne urzędy opustoszeją. Zdjęcie w załączeniu. Według moich obserwacji parking jest potrzebny tylko w godzinach pracy urzędników.

 Wśród informacji pojawiających się na temat parkingu pojawiały się informacje, że parking, gdy już powstanie, będzie płatny. Zatem chciałbym zapytać ile? Abonament roczny w strefie płatnego parkowania Miasta Zielona Góra to koszt 3000 zł. A jaki będzie koszt pozostawienia auta na miejskim nowym parkingu przy Palmiarni? czy będzie nas stać na pozostawienie auta na nowym parkingu?

Chciałbym dowiedzieć się również, gdzie zaparkują obecne pojazdy po zamknięciu parkingu na Palmiarni. Dlaczego wśród ogłaszanych informacji o zamknięciu parkingu nie ma żadnych informacji dla zainteresowanych, którzy z tego parkingu korzystają i dla których podobno te zmiany są szykowane - by miejsc było więcej i parkowało się swobodniej.

Czy przez długie miesiące podczas budowy parkingu, dotychczas tutaj parkujących, blisko 200 aut zniknie? Szczerze wątpię.

Chciałbym zapytać władze miasta, czy na czas budowy parkingu przy Palmiarni zwolnieni zostaną parkujący tu dotychczas urzędnicy z opłat w strefie płatnego parkowania czy zobowiązani będą do ponoszenia opłat w wysokości 3000 zł za roczną kartę parkingową w strefie płatnego parkowania?

Czy może zostanie udostępniony dla korzystających z parkingu inny parking ? Tak jak to miało miejsce podczas remontu i wylewania nowej nawierzchni na parkingu przy Urzędzie Miasta.

Proszę o wyjaśnienie tych kwestii i podjęcie tematu parkingu i konsekwencji jego zamknięcia.

Pisz do „Wyborczej”

Co sądzicie o sytuacji z budową parkingu wielopoziomowego w centrum Zielonej Góry? Zgadzacie się z opinią mieszkańca? A może uważacie, że nie ma racji?

Piszcie na adres: listy@zielona.agora.pl lub na facebook.com/ZielonaGoraWyborcza

CZYTAJ TAKŻE: Budimex zbuduje wielopoziomowy parking przy Palmiarni. Dostanie od miasta prawie 30 mln zł

CZYTAJ TAKŻE: Osiedlowa dżungla parkingowa kontra pazerna płatna strefa miejska 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.