W niedzielę żużlowcy Falubazu Zielona Góra przerwali pasmo porażek, na własnym torze pokonując 48:42 drużynę Apatora Toruń. Największą różnicę zrobili rewelacyjny Mateusz Tonder i wreszcie solidny Piotr Protasiewicz.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Klub spod znaku Myszki Miki wreszcie może wziąć głęboki oddech. Presja przed domowym meczem z Toruniem była ogromna. Na koncie pięć porażek z rzędu - w tym ostatnia, upokarzająca ze Spartą Wrocław - i coraz realniejsza groźba spadku do 1. ligi. Ewentualna przegrana z Apatorem oznaczałaby ogromne problemy.

Zmartwienia Falubazu się nie kończą, za tydzień kluczowy mecz w Grudziądzu, ale pierwszy ważny krok na drodze do utrzymania udało się wykonać. Zwłaszcza w strefie mentalnej. Nie było wielkiego kombinowania z torem, było ściganie i konsekwentne budowanie przewagi już od pierwszej serii, wygranej przez gospodarzy 15:9. Od indywidualnego zwycięstwa zaczął Piotr Protasiewicz, to był dobry omen, potem 5:1 po wykluczeniu Krzysztofa Lewandowskiego zrobili juniorzy. Młodzieżówka wydatnie przyczyniła się zresztą do końcowego zwycięstwa, bo Nile Tufft i Fabian Ragus wspólnie zebrali 7 oczek z jednym bonusem.

Łatwo nie było. Po kosmetyce toru udało się szybko powiększyć prowadzenie do stanu 19:11, ale chwilę później goście odpowiedzieli podwójną wygraną (defekt u Patryka Dudka) i od tamtej pory trzymali się już blisko. W świetnej formie do Zielonej Góry przyjechał Paweł Przedpełski (14+1 w sześciu startach), niemal równie groźni byli Jack Holder (12+1 w sześciu) i Robert Lambert, który jednak zupełnie zawalił końcówkę. Tym trzem zabrakło wsparcia. Oprócz Chrisa Holdera (pojechał poniżej oczekiwań) po stronie Apatoru nikt więcej praktycznie nie punktował. Adrian Miedziński na owal wyjechał tylko raz, od trenera więcej szans już nie dostał.

Falubaz armat miał znacznie więcej. Co prawda kiepskie zawody odjechali Matej Zagar i Max Fricke, ale tym razem miejscowi mogli liczyć na solidną postawę "Protasa" (9 pkt w pięciu wyścigach), a przede wszystkim rewelacyjnego Mateusza Tondera (11 pkt w pięciu). Ten ostatni jechał jak szalony, wygrywał niemal wszystko, w środkowej fazie meczu był nie do zatrzymania. Zdecydowanie bohater meczu.

Gdyby nie trudny początek Patryka Dudka, gdyby szybsi byli Zagar i Fricke, to Falubaz mógłby pokusić się nawet o bonus. Do odrobienia 12 "oczek" zabrakło jednak sporo i zostaje cieszyć się ze zwycięstwa, bo dwa duże punkty dla Falubazu są jak tlen.  

Marwis.pl Falubaz Zielona Góra  48:42  eWinner Apator Toruń

FALUBAZ: 9. Matej Zagar - 4 (0,3,0,1), 10. Max Fricke - 7 (3,1,1,1,1), 11. Piotr Protasiewicz - 9 (3,1,1,2,2), 12. Mateusz Tonder - 11 (2,3,3,3,0), 13. Patryk Dudek - 10+1 (1*,d,3,3,3), 14. Nile Tufft - 4 (3,1,0), 15. Fabian Ragus - 3+1 (2*,1,0), 16. Damian Pawliczak - NS.

APATOR: 1. Paweł Przedpełski - 14+1 (1*,3,2,3,2,3), 2. Adrian Miedziński - 0 (0,-,-,-), 3. Kamil Marciniec - NS, 4. Chris Holder - 5+1 (2,0,1*,0,2), 5. Jack Holder - 12+1 (3,2*,2,2,2,1), 6. Krzysztof Lewandowski - 1 (w,0,0,1), 7. Karol Żupiński - 1 (1,0,-), 8. Robert Lambert - 9+1 (2,2,2*,3,0,0).

Bieg po biegu

1. (61,13) Protasiewicz, Lambert, Przedpełski, Zagar - 3:3
2. (62,09) Tufft, Ragus, Żupiński, Lewandowski (w/su) - 5:1 (8:4)
3. (60,56) Holder, Tonder, Dudek, Miedziński - 3:3 (11:7)
4. (60,25) Fricke, Holder, Tufft, Lewandowski - 4:2 (15:9)
5. (60,81) Tonder, Lambert, Protasiewicz, Holder - 4:2 (19:11)
6. (60,53) Przedpełski, Holder, Ragus, Dudek (d) - 1:5 (20:16)
7. (60,75) Zagar, Holder, Fricke, Żupiński - 4:2 (24:18)
8. (60,89) Dudek, Przedpełski, Holder, Tufft - 3:3 (27:21)
9. (60,88) Przedpełski, Lambert, Fricke, Zagar - 1:5 (28:26)
10. (61,22) Tonder, Holder, Protasiewicz, Lewandowski - 4:2 (32:28)
11. (61,69) Tonder, Przedpełski, Zagar, Holder - 4:2 (36:30)
12. (60,78) Lambert, Protasiewicz, Lewandowski, Ragus - 2:4 (38:34)
13. (61,09) Dudek, Holder, Fricke, Lambert - 4:2 (42:36)
14. (61,75) Dudek, Holder, Fricke, Lambert - 4:2 (46:38)
15. (61,25) Przedpełski, Protasiewicz, Holder, Tonder - 2:4 (48:42)

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    No cóż, w pojedynku 2 słabeuszy 3:2 dla Apatora.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0