Nasza sytuacja w tabeli robi się jaśniejsza. Teraz musimy przygotowywać się do następnego meczu, a nie patrzeć na sytuację rywali - ocenił Piotr Żyto, trener żużlowców Falubazu, po remisowym meczu w Grudziądzu.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W niedzielę w meczu o utrzymanie w PGE Ekstralidze zielonogórscy żużlowcy zremisowali na wyjeździe z GKM-em Grudziądz 45:45, zabierając dla siebie bonus za dwumecz. W ten sposób Falubaz dopisał w tabeli dwa duże punkty, wyprzedzając Apator Toruń i wskakując na 6. pozycję. Nad GKM-em ma teraz dwa punkty przewagi. Jeśli do końca sezonu grudziądzanie nie sprawią jakiejś niebywałej niespodzianki, to oni będą musieli pożegnać się z ekstraligą.

Zagar odpalił, Falubaz zwycięsko zremisował w Grudziądzu - ekstraliga raczej zostanie w Zielonej Górze

- Ten remis jest jak zwycięstwo. Zdobyliśmy dwa punkty, nasza sytuacja w tabeli jest jaśniejsza. Teraz mamy dwa tygodnie przerwy od zmagań ligowych, będziemy się szykować do następnego meczu z Włókniarzem Częstochowa - powiedział po meczu Piotr Żyto, trener Falubazu.

- Początek spotkania to kwestia dopasowania motocykli. Rozmawialiśmy w parkingu z zawodnikami, kto jakie zrobił zmiany w ustawieniach i później było już lepiej - opowiadał Żyto. - Liczyłem na Mateja Zagara i w końcu odpalił. Tego nam brakowało, bo to zawodnik, który potrafi robić punkty. Cała drużyna zasłużyła na pochwały, bo każdy punkt dzisiaj się liczył. Piotr Protasiewicz już od ostatniego meczu z Toruniem jechał lepiej i dzisiaj to powtórzył. Wrócił stary dobry Piotr - cieszył się trener.

Zaznaczył, że Falubaz nie może spocząć na laurach, a walczyć o kolejne punkty.

Kolejny mecz z Włókniarzem zaplanowany jest na 27 czerwca przy W69.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem