Od kilku dni w Polsce panują piekielne upały. Zielona Góra odetchnie już w najbliższych dniach - prognozy przewidują, że w nadchodzącym tygodniu temperatury spadną o kilka stopni, często będzie padał deszcz.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Temperatury w cieniu przekraczają 32 stopnie, w lasach obowiązuje najwyższy, czerwony stopień zagrożenia pożarowego. Upały utrzymują się od tygodnia i wielu z nas zdążyły dotkliwie dać się we znaki.

Jest dobra wiadomość dla środowiska i tych, którzy preferują nieco niższe temperatury. Synoptycy zgodnie przewidują, że już w niedzielę spaść może deszcz, a potem dość regularnie będzie kropił, aż do następnego weekendu włącznie.

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

W poniedziałek termometry w Zielonej Górze w dzień pokażą jeszcze 32 stopnie, ale tego lub kolejnego dnia nadejść ma burza, która będzie początkiem ochłodzenia. We wtorek ma być 29 stopni, a w środę już tylko 22 stopnie. Na tym poziomie temperatury mają utrzymać się co najmniej przez tydzień. 

Padać ma praktycznie codziennie, ale największe opady prognozowane są między poniedziałkiem a czwartkiem. Każdego z tych dni spaść może do pięciu, a nawet siedmiu litrów wody na metr kwadratowy.

Zobacz też: Szczyt upałów, zaczynają płonąć lubuskie lasy. Strażacy gaszą pierwsze pożary

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem