Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Fundacja, która pomaga chorej Mai, miała wszystko przygotowane: termin, miejsce w Zielonej Górze i uczestników turnieju piłkarskiego senatora Wadima Tyszkiewicza. Na stronie zachęcała do wpłat na rzecz dziewczynki.

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Maja ma kilka miesięcy. Choruje na SMA (rdzeniowy zanik mięśni). Jej rodzice zbierają w sieci pieniądze na na najdroższy lek świata - Zolgensma. Kosztuje ok. 9 mln zł. Od maja udało im zebrać nieco ponad 2 mln zł. Rodziców i fundację chciał wesprzeć Wadim Tyszkiewicz, senator z okręgu nowosolsko-żarsko-żagańskiego. Organizował charytatywny turniej piłkarski w Zielonej Górze na jednym ze szkolnych boisk.

Kilka dni przed turniejem urzędnicy prezydenta miasta poinformowali senatora, że w tym miejscu turniej nie może się odbyć.

"Był telefon z urzędu "na terenie szkoły nie ma być agitacji politycznej". Za agitację polityczną uznano mój patronat nad charytatywnym turniejem. Trudno. Nie chcę nikomu sprawiać kłopotu" – senator opisał sprawę na FB.

Do senatora – ujawnił – zadzwonił prezydent Janusz Kubicki. Przekonywał, że to nie on stoi za zakazem, ale nadgorliwy urzędnik.

Wiadomość z ostatniej chwili. Turniej jednak się odbędzie.

- I to prawdopodobnie z udziałem reprezentacji Urzędu Miasta Zielonej Góry.

"Turniej odbędzie się w innym miejscu i na innym boisku niż planowaliśmy na początku. Tym razem nie było problemów. Jest OK. Ważny jest efekt końcowy. Gramy dla Mai" – poinformował w sieci Tyszkiewicz.

Turniej o jego puchar odbędzie się w sobotę 11 września w Zielonej Górze na orliku przy ul. Źródlanej (Dolina Gęśnika) w godz. 16-20.

CZYTAJ TAKŻE: Wadim Tyszkiewicz też dostał maila z groźbami. "Wkrótce skończysz jak Adamowicz"

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.