Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Oficjalne uroczystości rozpoczęły się w czwartek o godz. 10 mszą święta w konkatedrze Świętej Jadwigi. W pierwszych rzędach siedziały główne postaci wydarzenia - wojewoda Władysław Dajczak z PiS i prezydent miasta Janusz Kubicki. W kościele był też wiceprezydent Krzysztof Kaliszuk. W tym samym czasie Wojciech Perczak, zastępca wojewody, złożył kwiaty pod tablicą Pro Memoria przy areszcie śledczym, poświęconą więźniom politycznym i ofiarom komunistycznych represji.

Po zakończeniu mszy spod katedry wyruszył przemarsz na plac Bohaterów. Przodem szło Wojsko Polskie z orkiestrą, za nim inne służby mundurowe, harcerze, uczniowie szkół. Dopiero na końcu szli państwowi oficjele, politycy, samorządowcy i mieszkańcy. W sumie kilkaset osób. 

11 listopada 2021 r. Państwowe uroczystości Narodowego Święta Niepodległości w Zielonej Górze11 listopada 2021 r. Państwowe uroczystości Narodowego Święta Niepodległości w Zielonej Górze fot. Piotr Bakselerowicz

Na placu Bohaterów odczytano apel pamięci, odśpiewano hymn i wystrzelono salwę honorową. Wręczono też cywilne i wojskowe odznaczenia za wieloletnią służbę państwu. Prezydent Kubicki siedział blisko wojewody Dajczaka i jego małżonki oraz biskupa Tadeusza Lityńskiego, który wcześniej prowadził nabożeństwo.

Z drużyny prezydenta na uroczystościach zjawili się szef jego biura Konrad Witrylak oraz miejscy radni Grzegorz Hryniewicz, Paweł Wysocki i Andrzej Bocheński. Była też Aleksandra Mrozek, która działa w klubie prezydenta jako radna sejmiku.

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

PiS obok wojewodów reprezentowali m.in. przewodniczący rady miasta Piotr Barczak, poseł Jacek Kurzępa oraz radni sejmiku Małgorzata Gośniowska-Kola i Kazimierz Łatwiński.

Co ciekawe, w strefie VIP za biskupem, wojewodą i prezydentem miasta siedział Janusz Życzkowski, redaktor naczelny orlenowskiej "Gazety Lubuskiej" i jeden z najważniejszych ludzi w publicznym Radiu Zachód.

Prowadzący uroczystość spiker przywitał też ministrów Jacka Brombera i Łukasza Mejzę, ale tego drugiego nie udało nam się nigdzie dostrzec. Za strefą VIP widzieliśmy za to Adama Urbaniaka, miejskiego radnego Platformy Obywatelskiej.

11 listopada 2021 r. Państwowe uroczystości z okazji Narodowego Święta Niepodległości w Zielonej Górze11 listopada 2021 r. Państwowe uroczystości z okazji Narodowego Święta Niepodległości w Zielonej Górze fot. Piotr Bakselerowicz

Prezydent Kubicki nie zabierał głosu. Pozwolił mówić wojewodzie i posłowi Kurzępie. 

- Niepodległość to wielkie, wspólne dobro. Nikt bardziej niż my Polacy nie ma prawa o tym mówić. Trzeba było pokoleń Polaków, aby upragniona, wymarzona niepodległość się ziściła. Ta droga była długa i trudna. Trzeba było ponieść ofiarę najwyższą: tysiące naszych rodaków oddało życie w walkach zbrojnych, cierpiało w więzieniach na Syberii i innych miejscach - mówił wojewoda Dajczak w swoim przemówieniu.

Apelował do Polaków o zjednoczenie. Przypominał, że Józef Piłsudski, Wincenty Witos, Ignacy Paderewski, Ignacy Mościcki czy Roman Dmowski pochodzili z różnych środowisk politycznych. - Na co dzień często byli bardzo skłóceni. Ale w czasie, kiedy trzeba było budować państwo, kiedy Polska była zagrożona, potrafili się zjednoczyć. To jest dzisiaj wielki przekaz dla nas wszystkich, dla dzisiejszej klasy politycznej. Nie ma rzeczy ważniejszej niż niepodległość i suwerenność naszej ojczyzny - tłumaczył. 

11 listopada 2021 r. Państwowe uroczystości z okazji Narodowego Święta Niepodległości w Zielonej Górze11 listopada 2021 r. Państwowe uroczystości z okazji Narodowego Święta Niepodległości w Zielonej Górze fot. Piotr Bakselerowicz

Kurzępa odniósł się do bieżących wydarzeń na granicy polsko-białoruskiej.

- My, współcześni Polacy, jesteśmy zobligowani słowa wdzięczności skierować do was, wszystkich umundurowanych, związanych z formacjami bezpieczeństwa (...). Czy w dziedzictwie przodków, to nie my, współcześni, jesteśmy ojcami i matkami Niepodległej? Czy to nie w naszych dłoniach, naszej odpowiedzialności i codziennej aktywności, leży los Niepodległej? Z pewnością tak - przemawiał poseł PiS z Krosna Odrzańskiego.

Na koniec uroczystości oficjele złożyli wiązanki kwiatów pod pomnikiem Bohaterów.

Przypomnijmy, tego samego dnia o godz. 15 spod zielonogórskiej filharmonii wystartuje obywatelski marsz niepodległości, który organizuje KOD, Strajk Kobiet i Instytut Równości. 

CZYTAJ TAKŻE: Mejza w gabinecie Kubickiego czuje się jak u siebie. Zielona Góra coraz bliżej PiS

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.