Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zaatakowany przez nożownika podczas 27. Finału WOŚP. Był na scenie, kiedy Stefan W. pchnął go nożem. Adamowicza w ciężkim stanie przewieziono do szpitala, gdzie przeszedł kilkugodzinną operację. Mimo walki lekarzy o jego życie zmarł dzień później.

Rocznica zabójstwa mija w czwartek. Tego dnia hołd zmarłemu prezydentowi oddadzą mieszkańcy Gdańska. Kolejne uroczystości w tym mieście odbędą się także w piątek. Podobnie zresztą jak w wielu Polskich miastach, m.in. Wrocławiu, Szczecinie, Poznaniu, Olsztynie czy Kaliszu.

O Adamowiczu pamięta również Zielona Góra. W piątek spotkanie pod Filharmonią Zielonogórską ku pamięci Adamowicza zaplanował lubuski Komitet Obrony Demokracji. Rozpocznie się ono o godz. 17. Uczestnicy ułożą serce ze świec.

"Nie wolno zapomnieć nam o tym dramatycznym zdarzeniu, które nigdy nie powinno mieć miejsca. Niech ta kolejna rocznica będzie też krokiem w propagowaniu wartości, którym służył" - napisała Elżbieta Polak, lubuska marszałek, na Facebooku.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.