Łukasz Sroka był strażakiem ochotnikiem w podzielonogórskiej Raculi. Jeden nieszczęśliwy upadek zmienił jego całe życie. Bez rehabilitacji nie wróci do sprawności.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Syn od najmłodszych lat miał otwarte serce na ludzi i świat. Lubił pomagać i nigdy nie przeszedł obojętnie obok potrzebującego człowieka czy zwierzęcia - opowiada matka Łukasza Sroki. 35-latek pracował jako strażak-ratownik w Raculi. Wysportowany, silny, nikt nie wyobrażał sobie, że tak może odmienić się jego los. Sroka ratował ofiarom wypadków życie, miał ukończony kurs pomocy medycznej. -  Teraz to jego życie potrzebuje ogromnego wsparcia, teraz Łukasz potrzebuje pomocy. 

Życie strażaka zmieniło się kilka tygodni temu. Nic nie zapowiadało tragedii. Mężczyzna przewrócił się nagle, gdy szedł chodnikiem. Było to skutkiem niespodziewanego ataku padaczki.

- Upadek był bardzo mocny, spowodował wiele obrażeń głowy. W ich następstwie Łukasz ma porażenie prawostronne, stał się osobą leżącą, przykutą do łóżka - mówi matka mężczyzny. Lekarze oceniają stan Łukasza na ciężki, na szczęście porażenie nie pogłębia się. 

- Jedyną szansą na odzyskanie sprawności jest kosztowna rehabilitacja w prywatnym ośrodku. Na tyle kosztowna, że sama po prostu nie dam rady jej opłacić - mówi kobieta i liczy, że niedługo syn znów będzie mógł robić to co sprawia mu radość w życiu, czyli pomagać innym.

- On także ma ogromną nadzieję, że odzyska sprawność i będzie mógł samodzielnie żyć - dodaje.  

- Kosztowna rehabilitacja w prywatnym ośrodku, gdzie cały czas Łukasz przebywa, kosztuje miesięcznie ok. 22-27 tys. zł. Nie jesteśmy w stanie uzbierać takich pieniędzy w kolejnych miesiącach - mówi Ewa Pawłowska, narzeczona Łukasza. I wylicza, że obecnie Łukasz potrafi z pomocą rehabilitantów usiąść, ale nadal występuje u niego prawostronny niedowład i afazja.

Jeśli chcesz pomóc strażakowi, możesz zrobić to na portalu siepomaga.pl albo licytując fanty na facebookowym bazarku.

Łukasz Sroka, strażak z Raculi potrzebuje pomocy
Łukasz Sroka, strażak z Raculi potrzebuje pomocy  Archiwum rodziny.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem