Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jak zapowiedzieli synoptycy z IMGW, w nocy z piątku na sobotę nad woj. lubuskim przeszły wichury. Wiatr osiągał nawet 120 km na godz.

Wichury mocno odczuła Zielona Góra. Wczesnym rankiem prądu zabrakło w całym mieście. Nie pracowały sklepy, stanęły dworce. Normalnie działał dzięki agregatom szpital.

Prądu w całym mieście nie było od 4 rano do godz. 9. Wtedy światło i prąd wróciły do śródmieścia.

Energetycy zapowiadają, że będą sukcesywnie przywracać połączenie do innych dzielnic Zielonej Góry.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem