Wojna na Ukrainie. W Zielonej Górze i innych miastach regionu wolontariusze zbierają wyposażenie dla ukraińskich ochotników w wojnie z rosyjskim agresorem. Dziś zbiórka w Gubinie i Krośnie Odrzańskim. - Nasi żołnierze weterani z misji oddają pełne plecaki - mówi Sławomir Stańczak, jeden z organizatorów akcji.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zbiórki ekwipunku dla ukraińskich ochotników wyjeżdżających na wojnę w obronie Ukrainy zaczęły się od Zielonej Góry. Mieszkańcy przynieśli na plac po dawnym Tesco ciężarówkę potrzebnych rzeczy – śpiworów, apteczek, kurtek paramilitarnych, spodni i butów wojskowych, kamizelek kuloodpornych, nakolanników, latarek.

Chcesz dostawać e-mailem serwis z najważniejszymi informacjami z Zielonej Góry? Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.

Podobnie było w sobotę w Żarach, Żaganiu i Świebodzinie. – Uzbieraliśmy dziewięć busów wyposażenia dla terytorialsów, w tym pełne auto z przyczepą strażaków z OSP w Rzeczycy – opowiada Sławomir Stańczak, jeden z koordynatorów akcji. – Nasi żołnierze z dawnych misji w Afganistanie i Iraku przynosili pełne, gotowe plecaki do użycia na polu walki. Zebraliśmy wyposażenie dla ok. 30 ochotników. Pojadą do Tarnopola.

Dziś (niedziela, 27 lutego) kolejne zbiórki w lubuskich miastach. Sprzęt dla ukraińskich terytorialsów można przynosić o godz. 16:  

  1. W Krośnie Odrzańskim – OSiR ul. Pułaskiego
  2. W Gubinie – na placu przed farą gubińską.

– Mamy już pełny tir sprzętu, brakuje pół, by zapełnić drugi. Liczę, że Krosno i Gubin dopiszą, tak jak w sobotę Żagań i Żary – dodaje Stańczak.

Problemem w przygotowaniu transportu na Ukrainę jest sortowanie. Rzeczy muszą być spisane, podzielone. Osobno odzież, osobno kamizelki, hełmy. – A ilość sprzętu jest ogromna – dodaje Stańczak. – Ruszamy z kopyta, jest już nowa baza.

Nowa baza to część magazynów w strefie gospodarczej w Nowym Kisielinie. Wolontariusze już sortują sprzęt.

– A my dzisiaj widzimy się w Gubinie i Krośnie – zachęcają.

Co jest potrzebne? Wszelki sprzęt z demobilu, hełmy, ciepła odzież, leki, apteczki, baterie, latarki, buty taktyczne i kamizelki ochronne. To wszystko Ukraińcom może się przydać. 

CZYTAJ TAKŻE: Ukraińcy z Zielonej Góry jadą walczyć o swój kraj. Ludzie przywieźli dla nich ciężarówkę rzeczy [ZDJĘCIA]

CZYTAJ TAKŻE: Domy dziecka w Donbasie potrzebują pomocy. Zbiórka leków i artykułów medycznych

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem